<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Omlet Creative Crew &#187; Michał Gancarski</title>
	<atom:link href="http://omlet.cc/crew/michal-gancarski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://omlet.cc</link>
	<description>Smaczna potrawa z jajem czyli wszystko to co tworzymy i co myślimy o Internecie, architekturze, sztuce i kulturze. Przedstawiają: Michał Burek, Michał Gancarski, Mateusz Kubik i Agu Markiewicz.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Feb 2009 23:53:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>No Game for Old Men</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/brudne-gierki/no-game-for-old-men/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/brudne-gierki/no-game-for-old-men/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 14:17:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[brudne gierki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/brudne-gierki/no-game-for-old-men/</guid>
		<description><![CDATA[&#8230; but at 24 he is considered over the hill &#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>&#8230; but at 24 he is considered over the hill &#8230;</p></blockquote>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/k5Fd6fHNdsE" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/k5Fd6fHNdsE" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/brudne-gierki/no-game-for-old-men/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A mogło być tak pięknie</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/a-moglo-byc-tak-pieknie/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/a-moglo-byc-tak-pieknie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Mar 2008 21:14:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>
		<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/a-moglo-byc-tak-pieknie/</guid>
		<description><![CDATA[Ekranizacja &#8222;Transformers&#8221; z 2007 roku była całkiem niezła. Niestety, zamiast pełnokrwistego utworu tytułowego dostaliśmy jakieś niedorobione stękanie w wykonaniu Black Lab. Nie żeby kawałek był wyjęty w całości z miejsc mrocznych, niemniej wokalista brzmi jakby ktoś go dusił. Jak się okazuje, mogło być znacznie lepiej gdyby zmienić wykonawców: Chłopcy nazywają się Solarice i powinni znaleźć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ekranizacja &#8222;Transformers&#8221; z 2007 roku była całkiem niezła. Niestety, zamiast <a href="http://www.youtube.com/watch?v=CqUOF9ZudEE">pełnokrwistego utworu tytułowego</a> dostaliśmy jakieś <a href="http://www.youtube.com/watch?v=jcQuXAf0cKc">niedorobione stękanie w wykonaniu Black Lab</a>. Nie żeby kawałek był wyjęty w całości z miejsc mrocznych, niemniej wokalista brzmi jakby ktoś go dusił. Jak się okazuje, mogło być znacznie lepiej gdyby zmienić wykonawców:</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/1pYYRVU0cMI" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1pYYRVU0cMI" /></object></p>
<p>Chłopcy nazywają się <a href="http://www.myspace.com/solariceband">Solarice </a>i powinni znaleźć się na oficjalnym soundtracku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/a-moglo-byc-tak-pieknie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Weź swą d**ę na &#8222;Pokutę&#8221;</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/wez-swa-de-na-pokute/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/wez-swa-de-na-pokute/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Feb 2008 13:43:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/wez-swa-de-na-pokute/</guid>
		<description><![CDATA[Najbardziej syfiaste święto dla zakochanych pryszczatych nastolatków zbliża się wielkimi krokami, więc walentynkowy szał w handlu i mediach mamy jak w banku. Lasvegasy wśród portali przystroją się serduszkami i innymi przejawami szczenięcej miłości, a przez Internet, obok zwykłego spamu powiększającego baby makery przelatywać będą miliony przesłodzonych kartek. Z gorszą wersją dnia steku i loda można [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2008/02/banner-walentynki.png" alt="jesteś taka piękna, zagrana na bębnach" height="100" width="620" /><a href="http://wo.blox.pl/2008/02/Walentynki-jak-Linux.html"></a></p>
<p><a href="http://wo.blox.pl/2008/02/Walentynki-jak-Linux.html">Najbardziej syfiaste święto</a> dla zakochanych pryszczatych nastolatków zbliża się wielkimi krokami, więc walentynkowy szał w handlu i mediach  mamy jak w banku. <a href="http://www.interia.pl/">Lasvegasy wśród portali</a> przystroją się serduszkami i innymi przejawami <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Puppy_love">szczenięcej miłości</a>, a przez Internet, obok zwykłego spamu powiększającego baby makery przelatywać będą miliony przesłodzonych kartek.</p>
<p>Z gorszą wersją <a href="http://www.urbandictionary.com/define.php?term=Steak+and+Blowjob+Day">dnia steku i loda</a> można jednak walczyć i tak zrobi każdy prawdziwy mężczyzna &#8211; stanie przed bestią niczym <a href="http://images.google.pl/images?q=geralt">Geralt</a> i hardo spojrzy w jej śmierdzące, zaślinione oblicze. Najodważniejsi zaproszą swoje partnerki/partnerów do kina by spędzić z nimi czas na oglądaniu półtoragodzinnego odcinka kolejnej telenoweli za kilkadziesiąt milionów baksów. Trzeba nie lada nerwów, by wytrzymać taką dawkę w otoczeniu swołoczy mlaskającej przy jedzeniu pikantnych nachos.</p>
<p>Propozycje mam dwie. <a href="http://lejdis.filmweb.pl/">&#8222;Lejdis&#8221;</a> i <a href="http://pokuta.filmweb.pl/">&#8222;Pokutę&#8221;</a>.</p>
<h4>Testosterooooooon</h4>
<p>O &#8222;Lejdis&#8221; napisać miałem osobną notkę ale nie napisałem. Film obejrzałem na kilka dni przed oficjalną premierą, na prapremierowym pokazie w krakowskim Multikinie i wcale nie było to takie dobre. Ludzi cały tłum, a bilet droższy. Opóźnienie rozciągnięte o prawie godzinę bo przecież zaproszono twórców i aktorów, którzy musieli się pokazać i rozdać autografy. <a href="http://borys.szyc.filmweb.pl/" title="Borys Szyc - filmografia - FILMWEB.pl">Borys Szyc</a>, jeszcze niższy niż na ekranie, starał się imprezę przejąć myśląc, że wszyscy na niego lecą. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Beatbox">Pobitboksował </a>trochę, strzelił paroma fetniackimi tekstami i oddał mikrofon. Jakieś biedne dziewczę wyjęte z miejsc zakazanych próbowało pełnić rolę konferansjera ale nie wychodziło. Na domiar złego po całej paradzie gwiazd odbył się pokaz kreacji z pracowni jednego ze sponsorów seansu. Całe szczęście, że niektóre modelki były ładne, bo naprawdę nie wiedziałem, że to prapremiera i nie byłem przygotowany na takie nudy. Po prostu poszedłem na film i cały ten przedłużający się spektakl beznadziei zaczął działać mi na nerwy.</p>
<p>Samemu filmowi, wbrew temu co sądzi większość znanych mi osób, nie mogę wiele zarzucić. Jako odpowiedź na <a href="http://testosteron.filmweb.pl/">&#8222;Testosteron&#8221;</a> jest zdecydowanie udany i bawiłem się na nim znacznie lepiej. Fabularnie jest to wycinek telenoweli skompresowany do kilkudziesięciu minut, opowiadający o burzliwym roku z życia czterech fantastycznych kobiet. Naprawdę fantastycznych. Każda z nich jest inna, każda piękna i pełna kobiecości, a osobowości mają różne i skonstruowane wedle astrologicznego podziału na wodę, ogień, powietrze i ziemię. Wszystkie cztery dostają od życia po twarzach i wszystkie, na swój sposób, z życiem sobie radzą. Rany się zabliźniają, bez ofiar się nie obywa, a największymi złamasami w całym tym bałaganie okazują się, oczywiście, faceci. Wady? Za dużo zupełnie niepotrzebnych wulgaryzmów i miejscami sztuczne dialogi. Da się to jednak przeboleć.</p>
<h4>Tragedia z fontanny rodem</h4>
<p>&#8222;Pokuta&#8221; to ogórek z zupełnie innej beczki. Akcja rozgrywa się w przedwojennej i wojennej Anglii oraz w północnej Francji w trakcie odwrotu Anglików pod naporem rosnącej potęgi armii niemieckiej. Obraz ten to opowieść o mającym wielkie szanse na sukces mezaliansie pomiędzy ambitnym synem wiejskiej biedoty, który dzięki pomocy osoby lepiej sytuowanej miał szansę na zdobycie wykształcenia, a  									Cecilią Tallis &#8211; córką jego dobroczyńcy, pięknie zagraną przez pogromczynię martwych piratów &#8211; <a href="http://keira.knightley.filmweb.pl/" title="Keira Knightley - filmografia - FILMWEB.pl">Keirę Knightley</a>. Chłopak to Robbie Turner, a w jego rolę wcielił się równie co Keira dobry <a href="http://www.filmweb.pl/James+McAvoy,filmografia,Person,id=69978" title="James McAvoy - filmografia - FILMWEB.pl">James McAvoy</a>. Robbie odpracowuje swój dług wdzięczności jako ogrodnik i ogólna pomoc.</p>
<p>Gorące uczucia pomiędzy młodymi zamknięte są w sieci konwenansów i dobrych obyczajów. Problemem nie jest jednak ewentualna klasowa nierówność. Ta wydaje się mieć niewielkie znaczenie. Prawdziwą przeszkodą okazuje się być trzynastoletnia, młodsza siostra Cecilii &#8211; Briony.  Dziewczyna jest wrażliwa, inteligentna i utalentowana ale zupełnie nie rozumie tego co się wokół niej dzieje, przez co jednym posunięciem doprowadza do tragedii będącej osią fabuły.</p>
<p>Przepiękna sceneria rozświetlonej słońcem, pełnej malowniczych zakątków posiadłości należącej do konserwatywnej, brytyjskiej rodziny z wyższej klasy średniej staje się tłem dla prawdziwego dramatu pomyłek, zbudowanego na wielkiej krzywdzie i nastoletnim niezrozumieniu. Jest ból, jest tęsknota, jest też niezbędna w każdym dobrym dramacie emocjonalna intensywność i znakomite zdjęcia okraszone pomysłową muzyką. Ostatnie pięć minut filmu to prawdziwy majstersztyk, choć nie wiem na ile jest to kwestia scenariusza, a na ile książkowego pierwowzoru. W każdym razie łzy wyciska, nosy moczy, chwyta za serce i każe się przytulać. Melodramat jak w pysk strzelił i to na bardzo dobrym poziomie.</p>
<h4>Bij w gadzinę!</h4>
<p>No więc &#8222;Lejdis&#8221; czy &#8222;Pokuta&#8221;? Zdecydowanie &#8222;Pokuta&#8221;. Więcej treści, klasa, piękne zdjęcia i całkiem mądra, spadająca jak grom z jasnego nieba, końcówka wgniatają polską produkcję w piach. Jeśli jednak czujecie patriotyczną werwę, &#8222;Lejdis&#8221; też się nada.</p>
<p><strong>6/10 i 8/10 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/wez-swa-de-na-pokute/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sztuczki niedorajdki</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/sztuczki-niedorajdki/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/sztuczki-niedorajdki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jan 2008 11:00:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/sztuczki-niedorajdki/</guid>
		<description><![CDATA[Chcecie nakręcić frustrujący film, którym wszyscy będą się zachwycali? Stwórzcie bohaterów, którym w życiu nie może się udać na ich własne życzenie, dorzućcie motyw z ojcem, który opuścił rodzinę, a wszystko pokażcie z perspektywy kilkuletniego chłopca o przecudnych blond włosach. O &#8222;Sztuczkach&#8221; nie ma sensu zbyt wiele pisać, bo lepiej ten obraz ominąć niż poświęcić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2008/01/banner-sztuczki.png" alt="banner-sztuczki.png" /></p>
<p>Chcecie nakręcić frustrujący film, którym wszyscy będą się zachwycali? Stwórzcie bohaterów, którym w życiu nie może się udać na ich własne  życzenie, dorzućcie motyw z ojcem, który opuścił rodzinę, a wszystko pokażcie z perspektywy kilkuletniego chłopca o przecudnych blond włosach.</p>
<p>O <a href="http://sztuczki.filmweb.pl/">&#8222;Sztuczkach&#8221;</a> nie ma sensu zbyt wiele pisać, bo lepiej ten obraz ominąć niż poświęcić mu półtora godzinny swojego czasu. Scenariusz filmu umiejscawia bohaterów w Wałbrzychu, w którym żyją min. chłopiec Stefek, jego starsza siotra Elka, zalecający się do Elki Jerzy, pragnąca czułości dorodna blondynka Violka i handlujący używanymi samochodami Turek. Na peronie lokalnego dworca kolejowego każdego dnia pojawia się mężczyzna, który prawdopodobnie jest ojcem Stefka i Elki.</p>
<p>Akcja? Cóż, akcja to jedynie fabularne przedstawienie ruchów Browna, którym podlegają poszczególne postacie. Elka uczy się włoskiego bo chce dostać dobrą pracę, jej matka prowadzi mały sklep, Violka każdego dnia jedzie zabawić się z kolejnym lowelasem, a Stefek kombinuje jak tu doprowadzić do ponownego spotkania ojca i matki. I to by było na tyle.</p>
<p>Wszycy bohaterowie odbijają się od własnego życia niczym kulki w losowaniu Multi Lotka. Stefek stara się zetknąć ojca z matką ale ciągle coś mu w tym przeszkadza. Elka niemalże przychodzi na rozmowę o pracę (jestem pewien, że by ją dostała) ale się spóźnia bo wcześniej zapomina o tym, która jest godzina. Jerzemu ciągle psuje się motor ale przynajmniej chce Elkę podwozić tu i tam. Poza tym nie robi nic, czasem tylko podłubie w pozbawionym kół wraku Mustanga &#8217;69, którego jest właścicielem. Jedynie Turek wydaje się być dokładnie tam gdzie powinien &#8211; jego biznes go cieszy, radzi sobie jak może i ma nawet swoje własne podejście do świata i życiową filozofię. Postać kompletna, szkoda że tak rzadko występująca.</p>
<p>Wiem co na temat tego filmu mówią osoby, którym się podobał. Że ciepły, że wyciskający łzy, że ujmuje humorem i powolnym rytmem życia w biednej mieścince, że to coś na kształt czeskiego kina z bohaterami bez większych życiowych sukcesów ale mających swoją dumę i cieszących się życiem. Nic z tych rzeczy. &#8222;Sztuczki&#8221; to jedynie pochwała bezradności w obliczu tego przeklętego losu, który zawsze przeszkadza i sprawia, że znowu coś komuś nie wyjdzie, pełna pobłażliwości historyjka, której przesłanie można streścić w krótkim zdaniu. Bo oni niby próbują no ale brakuje szczęścia i perspektyw. Bo Elka się tego języka uczy ale po prostu zapomniała o terminie. Żadnej prawdziwej walki, żadnego rzeczywistego starania się. Jasne, tacy ludzie istnieją tylko po co kręcić o nich kolejny film? Przecież nie trzeba od razu tworzyć opowieści o amerykańskim śnie. Wystarczy inspiracja węgierskimi <a href="http://kontrolerzy.filmweb.pl/">&#8222;Kontrolerami&#8221;</a>, z bohaterami mającymi parszywą pracę ale wiedzącymi do czego służą łokcie. Z ludźmi, którzy żyją.</p>
<p>Jedynymi plusami, które w &#8222;Sztuczkach&#8221; dostrzegłem, były piękne oczy i śliczne nogi Eweliny Walendziak (która aktorstwa musi się jeszcze nauczyć) i całkiem niezły występ Damiana Ula grającego Stefka. Nie da się ukryć, że mały Damian bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle wszystkich tych drewnianych kukieł, które w polskiej kinematografii nazywane są &#8222;aktorami dziecięcymi&#8221;.</p>
<p><strong>3/10 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/sztuczki-niedorajdki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piasek, gitara i tfoja stara</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/piasek-gitara-i-tfoja-stara/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/piasek-gitara-i-tfoja-stara/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2008 17:09:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/piasek-gitara-i-tfoja-stara/</guid>
		<description><![CDATA[Jedną z najlepszych rzeczy jaką podarowało mi granie w GTA: San Andreas była zubożona, piętnastocalowa, panoramiczna wersja jazdy na chopperze przez amerykańską pustynię przy dźwiękach pełnego groove&#8217;u rocka z lat &#8217;90. Wielkie jaja, wielkie gitary, prosta forma i moje biodra demolujące wątłe drewniane krzesło, wspierające przyciężki tyłek, którego właścicielem niestety jestem. Nakręcony kiepskim analogiem zasypanej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2008/01/banner-stoner.png" alt="high volume, short jeans" height="100" width="620" /></p>
<p>Jedną z najlepszych rzeczy jaką podarowało mi granie w <a href="http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=3067">GTA: San Andreas</a> była zubożona, piętnastocalowa, panoramiczna wersja jazdy na <a href="http://images.google.pl/images?q=chopper">chopperze</a> przez amerykańską pustynię przy dźwiękach pełnego groove&#8217;u rocka z lat &#8217;90. Wielkie jaja, wielkie gitary, prosta forma i moje biodra demolujące wątłe drewniane krzesło, wspierające przyciężki tyłek, którego właścicielem niestety jestem.</p>
<p> Nakręcony kiepskim analogiem zasypanej pustynnym piachem wolności, łypnąłem do wnętrza swojego ja. Zamiast siebie, znalazłem <a href="http://youtube.com/?search_query=kyuss">Kyussa</a>.</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/CAXGu81Rk1g" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CAXGu81Rk1g" /></object></p>
<p>Potem poszło jak z płatka. <a href="http://youtube.com/results?search_query=stone+temple+pilots&amp;search=Search">Stone Temple Pilots</a>, <a href="http://youtube.com/results?search_query=fu+manchu&amp;search=Search">Fu Manchu</a>, <a href="http://youtube.com/results?search_query=Queens+Of+The+Stone+Age&amp;search=Search">Queens Of The Stone Age</a>, <a href="http://youtube.com/results?search_query=unida&amp;search=Search">Unida</a>. Kyussa już nie ma, za to QOTSA nie tracą formy.</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/mGyZ5P4JlAc" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/mGyZ5P4JlAc" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/piasek-gitara-i-tfoja-stara/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czołozmiany</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/czolozmiany/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/czolozmiany/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jan 2008 15:51:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[błękitna linia TP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/czolozmiany/</guid>
		<description><![CDATA[Zmiany, ach te zmiany. Strona otwierająca Omleta wygląda teraz inaczej. Po pierwsze &#8211; zmiany po prawej. Po drugie &#8211; tylko dwa artykuły na przodzie. Nie są to wszystkie najnowsze teksty, raczej te, które chcemy tam umieścić. Wszystkie nowości pojawiają się po prawej i w RSSie, są też dostępne w archiwach autorów, kategorii i miesięcznych. Dlaczego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmiany, ach te zmiany. Strona otwierająca Omleta wygląda teraz inaczej. Po pierwsze &#8211; zmiany po prawej. Po drugie &#8211; tylko dwa artykuły na przodzie. Nie są to wszystkie najnowsze teksty, raczej te, które chcemy tam umieścić. Wszystkie nowości pojawiają się po prawej i w RSSie, są też dostępne w archiwach autorów, kategorii i miesięcznych. Dlaczego tak? Nie każdy z nas chce wszystko co pisze wyrzucać na sam przód. Poza tym nie podobała nam się tasiemcowa strona otwierająca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/czolozmiany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spoiler doskonały</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/spoiler-doskonaly/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/spoiler-doskonaly/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Dec 2007 23:46:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/spoiler-doskonaly/</guid>
		<description><![CDATA[Nie przypominam sobie ostatniego razu gdy obejrzałem film tak powolny i gęsty od emocjonalnego napięcia jak &#8222;Zabójstwo Jesse&#8217;ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda&#8221;. Rzecz jest tłusta i opasła w treść niczym &#8222;Ferdydurke&#8221;, przytłacza emocjami, nastrojem i historią opowiedzianą z romachem ale w sposób bardzo skromny. Długa medytacja nad psychiką postaci, detale takie jak rudy piach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie przypominam sobie ostatniego razu gdy obejrzałem film tak powolny i gęsty od emocjonalnego napięcia jak <a href="http://zabojstwo.jesseego.jamesa.przez.tchorzliwego.roberta.forda.filmweb.pl/Zab%C3%B3jstwo+Jesse%27ego+Jamesa+przez+tch%C3%B3rzliwego+Roberta+Forda,2007,recenzje,FilmReview,id=209978">&#8222;Zabójstwo Jesse&#8217;ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda&#8221;</a>. Rzecz jest tłusta i opasła w treść niczym &#8222;Ferdydurke&#8221;, przytłacza emocjami, nastrojem i historią opowiedzianą z romachem ale w sposób bardzo skromny. Długa medytacja nad psychiką postaci, detale takie jak rudy piach w miejskim barze z końca XIX w. czy niedoskonale wytopione szyby w oknach, które zniekształcają obraz wszystkiego co znajduje się po drugiej stronie.</p>
<p>Nie będę rozpisywał się o technicznych szczegółach, doskonałym aktorstwie najwyaktorowatniejszych aktorów jacy mogli aktorować w tym filmie. Wszystko ma swoje miejsce, wszystko służy melancholijnej narracji, rozlewającej się jak topiące się na patelni masło. Ponad dwie i pół godziny spokojnej muzyki, znaczących spojrzeń, niedopowiedzeń i tego drączącego pytania &#8211; &#8222;czy Ford zabije Jamesa?&#8221;. Bo choć wiadomo było, że zabije, choć jasno mówił o tym tytuł, to tak naprawdę nie byłem do końca przekonany. Trzeba być doskonałym bajarzem by sprawić, że widz zwątpi w to, co wiadome jest od początku.</p>
<p>Ten film to kłamstwo tak doskonałe, że nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego czy opowiada prawdę. Roku filmowego 2007 lepiej zakończyć nie mogłem.</p>
<p><strong>10/10! </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/spoiler-doskonaly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O co chodzi w rapie?</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/o-co-chodzi-w-rapie/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/o-co-chodzi-w-rapie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2007 00:49:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/o-co-chodzi-w-rapie/</guid>
		<description><![CDATA[Nigdy specjalnie się nad tym nie zastanawiałem. Mulatki kręcące tłustymi tyłkami, samochody ze złotymi felgami i domy z basenami będące tłem większości współczesnych teledysków to przecież tylko fasada, którą przyjmowałem za element biznesu i wizerunku. Praktycznie żaden raper nie żyje w świecie, po którym porusza się na swoich klipach i często zamiast wciągać kokę z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/12/banner-fort.png" alt="Fort Minor" height="150" width="640" /></p>
<p>Nigdy specjalnie się nad tym nie zastanawiałem. Mulatki kręcące tłustymi tyłkami, samochody ze złotymi felgami i domy z basenami będące tłem większości współczesnych teledysków to przecież tylko fasada, którą przyjmowałem za element biznesu i wizerunku. Praktycznie żaden raper nie żyje w świecie, po którym porusza się na swoich klipach i często zamiast wciągać kokę z brzucha modelki po prostu siedzi w domu z żoną i dzieciakami.</p>
<p>Na odpowiedź nie wpadłem sam. Wyjaśnił mi to dopiero <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Mike_Shinoda">Mike Shinoda</a>, o którym słów parę, bo mu się należy. Jest on zdecydowanie najbardziej zauważalnym członkiem <a href="http://linkinpark.com/">Linkin Park</a> i bodaj jedyną osobą, która w tej grupie miała szansę na wydanie własnej płyty. To przecież on występował gościnnie na <a href="http://www.discogs.com/release/305277">The X-Ecutioners &#8211; &#8222;Built from Scratch&#8221;</a> i był, jak sądzę, w dużej mierze odpowiedzialny za bodaj naciekawszy krążek Linkin Park, czyli <a href="http://www.discogs.com/release/454729">&#8222;Reanimation&#8221;</a>, zawierający silnie przetworzone remiksy utworów, które zespół nagrał wcześniej. W roku 2005 ukazał się krążek <a href="http://www.discogs.com/release/567992">Fort Minor &#8211; &#8222;The Rising Tied&#8221;</a>, będący solowym projektem Shinody, pozwalającym mu na rozwinięcie własnego stylu. To właśnie ten album zawiera kawałek, który odpowiada na pytanie o sens rapu pokrytego fałszywym lukrem seksu i luksusu.</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/r9hTWxR2yqc" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/r9hTWxR2yqc" /></object></p>
<blockquote><p>Yeah&#8230;. go ahead and ah cue the ah special effects&#8230;(clears throat)&#8230; yeah</p>
<p>Man I love this rap game mainly cause its cool,<br />
To add a little spice to the life you&#8217;ve been through,<br />
Everyone exaggerates a tiny little bit,<br />
Make that shit sound more gangsta then it really is,<br />
You cant appear weak man,<br />
We wanna hear street,<br />
We wanna hear you spit your thug over this here beat,<br />
Don&#8217;t take it as sarcastic,<br />
I can&#8217;t get enough I&#8217;m tellin you,<br />
You can call my bluff if its not rough then I really don&#8217;t need it,<br />
I&#8217;m not even ashamed,<br />
I&#8217;ve got too much reality that&#8217;s fillin up my brain,<br />
So sell me on the product,<br />
I&#8217;m addicted to the game,<br />
Suck it up like a cigarette,<br />
Light it up.</p>
<p>(man)</p>
<p>Its just like a cigarette,<br />
Its something that I do,<br />
Once in a while but between me and you,<br />
Its just like a cigarette,<br />
No body&#8217;s really fooled,<br />
I don&#8217;t want the truth,<br />
I just wanna feel fuckin cool.</p>
<p>Let me tell you somethin that I realized tonight,<br />
My hip-hop radios like Marlboro light,<br />
They&#8217;re both selling stories and they sound about the same,<br />
Cigarettes say they&#8217;re safe,<br />
Rappers claim they really bang,<br />
We don&#8217;t care if its true when we lay the money down,<br />
We don&#8217;t believe the words,<br />
We just love the way they sound,<br />
They&#8217;re acting like we&#8217;re idiots,<br />
They&#8217;re lying to our face,<br />
Maybe we are idiots,<br />
We buy it anyway.<br />
I&#8217;m runnin out to get the next rappers CD,<br />
Just suckin up the guns, drugs n misogyny,<br />
The same way that I suck up all the stories when breath,<br />
That little bit of death supposedly cancer free,<br />
And everything they say got the truth twisted up,<br />
and twisted up&#8217;s what I want man I can&#8217;t get enough,<br />
Cause even though we know its all just a big bluff,<br />
We just light another up,</p>
<p>WHAT we don&#8217;t give a fuck.</p>
<p>Its just like a cigarette,<br />
Its something that I do,<br />
Once in a while but between me and you,<br />
Its just like a cigarette,<br />
Nobody&#8217;s really fooled,<br />
I don&#8217;t want the truth,<br />
I just wanna feel fuckin cool.</p>
<p>Just like a cigarette,<br />
Its something that I do,<br />
Over and over but between me and you,<br />
Its just like a cigarette,<br />
Nobody&#8217;s really fooled,<br />
I don&#8217;t want the truth,<br />
I wanna feel fuckin cool.</p>
<p>Man listen to ma words,<br />
Listen for a while,<br />
Lip service radio,<br />
Don&#8217;t touch the dial.</p>
<p>If you&#8217;re in the car,<br />
Turn up the track man,<br />
Give your whole neighborhood some second hand rap,<br />
Hey,<br />
Matter of fact,<br />
Listen for a while,<br />
Lip service radio,<br />
Don&#8217;t touch the dial</p>
<p>If you&#8217;re in the car man,<br />
Turn up the track,<br />
And give da whole neighborhood some second hand rap,</p>
<p>Its just like a cigarette,<br />
Its something that I do,<br />
Once in a while but between me and you,<br />
Its just like a cigarette,<br />
Nobody&#8217;s really fooled,<br />
I don&#8217;t want the truth,<br />
I just wanna feel fuckin cool.</p>
<p>Just like a cigarette,<br />
Its something that I do,<br />
Over and over but between me and you,<br />
Its just like a cigarette,<br />
Nobody&#8217;s really fooled,<br />
I don&#8217;t want the truth,<br />
I just wanna feel fuckin cool</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/o-co-chodzi-w-rapie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Młode pokolenie</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/mlode-pokolenie/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/mlode-pokolenie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Dec 2007 23:25:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/mlode-pokolenie/</guid>
		<description><![CDATA[W zasadzie nie lubię pisać notek, które są w większości autorstwa kogoś innego bo składają się z jednego filmiku z YouTube. Nie mogłem się jednak powstrzymać: Szanowni Państwo, przyszłość płytodrapania wygląda na niezagrożoną. Podziękowania dla majsona (wkrótce).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W zasadzie nie lubię pisać notek, które są w większości autorstwa kogoś innego bo składają się z jednego filmiku z YouTube. Nie mogłem się jednak powstrzymać:</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/2josUqMTUmE" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2josUqMTUmE" /></object></p>
<p>Szanowni Państwo, przyszłość płytodrapania wygląda na niezagrożoną. Podziękowania dla <a href="http://majson.pl">majsona (wkrótce)</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/mlode-pokolenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Upadek kultu twardziela</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/upadek-kultu-twardziela/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/upadek-kultu-twardziela/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Dec 2007 01:00:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>
		<category><![CDATA[tęga rozkmina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/upadek-kultu-twardziela/</guid>
		<description><![CDATA[Przy recenzji filmu dokumentalnego pojawia się dylemat czy skupić się na samym obrazie czy na problemie, który porusza. W przypadku filmu fabularnego większość świata w nim pokazanego jest samodzielna, powołana na potrzeby samej historii i może spokojnie przestać istnieć gdy film się zakończy. Z dokumentami jest inaczej. Świat, który opisują jest realny, leży poza nimi, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/12/banner-twardziel.png" alt="jestem iron man" height="150" width="640" /></p>
<p>Przy recenzji  filmu dokumentalnego pojawia się dylemat czy skupić się na samym obrazie czy na problemie, który porusza. W przypadku filmu fabularnego większość świata w nim pokazanego jest samodzielna, powołana na potrzeby samej historii i może spokojnie przestać istnieć gdy film się zakończy. Z dokumentami jest inaczej. Świat, który opisują jest realny, leży poza nimi, a one jedynie go komentują i tym samym rezygnują z części autonomii przynależnej dziełu, narzucając sobie rolę mikroskopu i lunety. Aby więc taki obraz ocenić, nie wystarczy skupić się na nim samym.</p>
<p>Piszę o tym ze względu na pewne wydarzenie. 7 grudnia w siedzibie krakowskiego <a href="http://crisisintervention.free.ngo.pl/">Towarzystwa Interwencji Kryzysowej</a> odbyła się projekcja filmu <a href="http://www.imdb.com/title/tt1139643/">?Maska twardziela. Przemoc, media i kryzys męskości?</a>. Inicjatorem pokazu były <a href="http://www.bezuprzedzen.org/">grupa Mężczyźni na rzecz Zmiany oraz Stowarzyszenie Kobiet KONSOLA</a>. Film nakręcono w roku 1999, reżyserem był <a href="http://www.sutjhally.com/">Sut Jhally</a>, profesor na University of Massachusetts, a rolę głównego narratora i prowadzącego przyjął <a href="http://www.jacksonkatz.com/">Jackson Katz</a> &#8211; filmowiec, działacz społeczny i autor wielu publikacji dotyczących kulturowego postrzegania męskości, męskiej agresji, seksizmu i stereotypów, na których opiera się bardzo silny w Stanach Zjednoczonych kult macho.</p>
<h4>Kryzys męskości</h4>
<p>Film, trwający niespełna 83 minuty,  podzielony został na dwie części. Pierwsza pokazuje problem agresji wśród amerykańskich mężczyzn, dokumentuje statystyki dotyczące dysproporcji pomiędzy przestępczością męską i żeńską oraz bada jak w drugiej połowie XX wieku zmieniał się medialny i rynkowy przekaz dotykający percepcji fizycznych atrybutów i społecznych ról przynależnych kobietom i mężczyznom. Część druga definiuje problem w sposób bardziej precyzyjny, stara się dotrzeć do przyczyn zjawiska i wskazać istniejące alternatywy. Nad całością dominują wypowiedzi Katza, wygłaszane do kamery niczym wykład. Przypomina to coś na kształt wywiadu z samym sobą, monologu składającego się z odpowiedzi na pytania, których nikt nie zadał.</p>
<p>W warstwie merytorycznej filmu dominuje obowiązujący w naukach humanistycznych rozdział płci biologicznej (?sex?) od płci kulturowej, albo inaczej &#8211; kulturowej tożsamości płci (<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Gender">?gender?</a>). W ujęciu tym źródeł znakomitej większości cech uznawanych za męskie i żeńskie poszukuje się w uwarunkowaniach kulturowych, nie zaś biologicznych. Oznacza to, że podział na sferę męską i żeńską jest pochodną otoczenia społecznego ? jego norm, obyczajów i praw oddzielających zachowania pożądane od niepożądanych. Ten sposób myślenia pozwala twierdzić, że zestaw atrybutów przypisywanych danej płci jest tworem plastycznym i nie dość, że zmiennym, to jeszcze potencjalnie podległym świadomej modyfikacji poprzez odpowiednie kampanie społeczne i działania polityczne.</p>
<h4>Brak rozwiązań</h4>
<p>Niestety, to właśnie pomysłów na proaktywną inicjatywę najbardziej mi brakowało. Wnikliwej jak na stosunkowo krótki film diagnozie nie towarzyszy żadna wizja działań, które miałyby zmienić ostro krytykowane stereotypy. Owszem, autorzy pokazują przykłady społeczeństw zachodnich, w których postrzeganie męskich ról i obowiązująca norma męskości nie są aż tak naładowane agresją i nastawione na element zwierzęcej siły i witalności, jednak nie proponują oni swojej wizji projektów, które miałyby do zmian doprowadzić.</p>
<p>Być może o to właśnie chodziło? Być może analiza problemu i pokazanie istniejących alternatyw miało sprowokować widza do wyciągnięcia wniosków i podjęcia działań we własnym otoczeniu? W moim przypadku się nie udało. Mimo to film polecam każdemu, nie tylko osobom bezpośrednio zainteresowanym problemami płci kulturowej i stereotypami wyrastającymi wokół podziału na to co męskie i żeńskie. Ukazane w nim kwestie są nam bowiem znacznie bliższe kulturowo niż geograficznie, a na poziomie diagnozy i komentarza rzecz wypełniona jest doskonale przedstawioną treścią.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/upadek-kultu-twardziela/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekonomia obfitości</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/takie-zycie/ekonomia-obfitosci/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/takie-zycie/ekonomia-obfitosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 15:31:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[takie życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/takie-zycie/ekonomia-obfitosci/</guid>
		<description><![CDATA[Taki tytuł nosi mój nowy blog, który został dziś uruchomiony. Inny ja, w innym miejcu, na inne (najczęściej) tematy. Zapraszam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/12/banner-plenty.png" alt="bardzo lubię przemysłowe panoramy" height="150" width="640" /></p>
<p>Taki tytuł nosi mój <a href="http://www.economicsofplenty.com/" title="Ekonomia obfitości - niedochodowy blog o rzadkości zasobów i o tym jak sobie z nią radzimy">nowy blog</a>, który został dziś uruchomiony. Inny ja, w innym miejcu, na inne (najczęściej) tematy.</p>
<p>Zapraszam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/takie-zycie/ekonomia-obfitosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gniotodzieło</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/gniotodzielo/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/gniotodzielo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2007 23:12:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[brudne gierki]]></category>
		<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>
		<category><![CDATA[tęga rozkmina]]></category>
		<category><![CDATA[upadek czytelnictwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/gniotodzielo/</guid>
		<description><![CDATA[Grupa niziołków snuje się po bagnach, górach i dolinach. Jeden z nich niesie pierścień zaprojektowany przez znanego designera, a przy okazji półboga. Problem z pierścieniem jest taki, że ponoć każdy go pożąda ale właściciel zazwyczaj dobrowolnie go nie chce odsprzedać. Ostatecznym rozwiązaniem okazuje się wrzucenie go do wulkanu znajdującego się nieopodal pracowni designera. Przyszłość. Świat [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/12/banner-gniotodzielo.png" alt="Niziołek od pierścienia" height="150" width="640" /></p>
<ol>
<li>Grupa niziołków snuje się po bagnach, górach i dolinach. Jeden z nich niesie pierścień zaprojektowany przez znanego designera, a przy okazji półboga. Problem z pierścieniem jest taki, że ponoć każdy go pożąda ale właściciel zazwyczaj dobrowolnie go nie chce odsprzedać. Ostatecznym rozwiązaniem okazuje się wrzucenie go do wulkanu znajdującego się nieopodal pracowni designera.</li>
<li>Przyszłość. Świat na krawędzi upadku. Tajemnicza zaraza dziesiątkuje ludzkość, a terroryzm i polityczny chaos tylko się potęgują. Jeden z dwóch braci &#8211; agentów globalnej organizacji antyterrorystycznej zmieni kierunek, w którym poruszać się będzie ta smutna rzeczywistość. Może nie będzie lepiej ale z pewnością inaczej. W tle min. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/FEMA">FEMA</a>, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Majestic_12">Majestic 12</a> i <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Illuminati">Illumiati</a>.</li>
<li>Po niesionym przez cztery słonie stojące na skorupie wielkiego żółwia świecie o kształcie przypominającym <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Frisbee">frisbee</a> podróżuje czarodziej-nieudacznik. Czarodziej posiada kufer biegający na wielu małych nóżkach, który mieści w sobie znacznie więcej rzeczy niż z pozoru mieścić powinien.</li>
<li>II wojna światowa. Cyniczny Amerykanin prowadzi wysokiej klasy klub w Maroko. Za wszelką cenę chce zachować neutralność, choć oczywiście przeszkodzi mu w tym piękna kobieta z jego własnej przeszłości. Gdzie drwa rąbią, tam miłosne wióry lecą.</li>
<li>Dwójka agentów <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/FBI">FBI</a>, on bujający w obłokach, ona stąpająca twardo po ziemi, bada niewyjaśnione do tej pory sprawy, zamknięte w osobnym archiwum. Nie mija wiele czasu gdy wpadają na trop olbrzymiej konspiracji obejmującej FBI, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/CIA">CIA</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/National_Security_Agency">NSA</a>, rządy kilku krajów, a także kosmitów i <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludzie_w_czerni">facetów w czerni</a>.</li>
<li>Całkowicie scyborgizowana oficer sekcji specjalnej japońskiej policji śledzi genialnego hakera. Wśród jej współpracowników jest min. paker, którego mięśnie są sztuczne więc pakować nie musi (ale to robi) i człowiek bez wszczepionych modyfikacji, któremu wydaje się, że w walce z prześcigającym go sprawnością i siłą ognia przeciwnikiem da sobie radę za pomocą tradycyjnego rewolweru. Warto wspomnieć, że pani oficer walczy w pewnym momencie z kroczącym czołgiem, będąc zupełnie nagą.</li>
</ol>
<h4></h4>
<h4>Gniot? Arcydzieło?</h4>
<p>Sześć fabuł, całkowicie odmiennych. Niektóre łatwe do poznania, niektóre może mniej. Reprezentują trzy media: film, książkę i grę komputerową, czasem jednocześnie. Niezależnie od tego, którą z nich udało się Wam rozpoznać, spróbujcie przeprowadzić eksperyment. Wyobraźcie sobie, że żadna z nich nie jest Wam znana i że na podstawie tego co napisałem macie ocenić powstałe na ich podstawie produkcje. Czy są to dzieła poważne, czy może komedie? Czy wciągają w swój świat? Czy bohaterowie są wiarygodni? Czy w ogóle warto wydawać część krwawicy by się z tymi wypocinami zapoznać?</p>
<p>Nie sądzę by można było znaleźć odpowiedzi bez zapoznania się z samymi utworami. Fabuła jest jedynie podstawowym tworzywem, spoiwem, pomysłem na zarys świata, bohaterów i relacji między nimi. Tak naprawdę dzieło tworzą pozostałe elementy &#8211; narracja, techniczna jakość, detale, sposób opowiadania. Wszystko to, co fabułę obudowuje w pełnowymiarową historię. Fabularnie i tak już wszystko było, a z pomysłu na opowieść o samotnym mścicielu można zrobić zarówno zabawny film z <a href="http://www.imdb.com/name/nm0000314/">Bronsonem</a> jak i niezły <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Punisher">komiks o twardym Franku</a>.</p>
<p>Oznacza to mniej więcej tyle, że sama budowa kości policzkowych o zmysłowości kobiety nie świadczy.</p>
<h4>So what?</h4>
<p>Dlaczego o tym piszę? No więc znowu ktoś powiedział, że <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Doom_3">coś</a> jest kiepskie bo ma głupią fabułę. I się zdenerowałem. Przecież to, że tam są demony z piekła biegające po bazie na Marsie to jeszcze nic nie znaczy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/gniotodzielo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tańcząca z zombiakami</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/tanczaca-z-zombiakami/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/tanczaca-z-zombiakami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 01:34:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczy mi wypadli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/tanczaca-z-zombiakami/</guid>
		<description><![CDATA[Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: mało jest widoków równie seksownych co śliczna, odziana w krótkie spodenki, płaszcz i pasy z bronią dziewczyna, trzymająca dwa tasaki pokryte zaschniętą krwią nieumarłych, których całe tabuny właśnie rozpłatała. Dziewczyna ma na imię Alice, jest byłym oficerem ochrony w Umbrella Corporation, a jej relacje z niegdysiejszym pracodawcą są dość złożone. Wystarczy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/11/banner-resident-evil.png" alt="Co za uda!" height="150" width="640" /></p>
<p>Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: mało jest widoków równie seksownych co śliczna, odziana w krótkie spodenki, płaszcz i pasy z bronią dziewczyna, trzymająca dwa tasaki pokryte zaschniętą krwią nieumarłych, których całe tabuny właśnie rozpłatała.</p>
<p>Dziewczyna ma na imię <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Alice_%28Resident_Evil%29" title="Alicja w krainie marów">Alice</a>, jest byłym oficerem ochrony w <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Umbrella_Corporation" title="wielcy, potężni, źli">Umbrella Corporation</a>, a jej relacje z niegdysiejszym pracodawcą są dość złożone. Wystarczy wspomnieć, że UC zmodyfikowało jej kod genetyczny, łącząc go z DNA <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/T-Virus#T-Virus" title="gorsze niż Ebola">wirusa T</a>, będącego efektem badań nad <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Bio-Organic_Weapon">bronią bioorganiczną</a> prowadzonych przez korporację. Efekt jest piorunujący &#8211; nowa, lepsza Alice jest silniejsza, sprawniejsza i szybsza, a żaden ludzki przeciwnik nie może się z nią równać. Niestety, T-Virus działa zazwyczaj inaczej. Infekując tkanki nosiciela, wyniszcza wszystkie funkcje ogranizmu, które nie są potrzebne do zachowania podstawowych zdolności ruchowych. Zarażony nim człowiek zmienia się w żądnego krwi, pozbawionego wszelkich ludzkich cech potwora o odrażającym wyglądzie. W <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Bio-Organic_Weapon#Zombie">zombie</a>.</p>
<h4>Wirus</h4>
<p>Najgorsze jest to, że wirus najwyraźniej wymknął się twórcom spod kontroli. Wpierw zawładnął <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Racoon_City" title="to miasto zniknęło pod atomowym grzybem">Racoon City</a>, później rozprzestrzenił się na resztę Stanów Zjednoczonych, by ostatecznie opanować całą Ziemię. Większość ludzkiej populacji została wybita lub zamieniona w żywe trupy, a nieliczni ocalali próbują ratować życie żerując na istniejących jeszcze zapasach beznyny i prowiantu. Umbrella Corporation przetrwała jako sieć zamkniętych, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/The_Hive_%28Resident_Evil%29" title="The Hive - wzorzec laboratoriów UC">podziemnych laboratoriów</a>, których nadzorcy komunikują się ze sobą w czasie holograficznych wideokonferencji. Co więcej, UC jest zdeterminowana by odnaleźć Alice, Alice zaś uparła się, że przeżyje na pustyni unikając wykrycia przez szpiegowskie satelity koporacji, których trajektorie wcześniej poznała. Mamy więc superdziewczynę ze zmodyfikowanym DNA, uciekającą na motorze po wszędobyliskim piasku przed swoim byłym, potężnym chlebodawcą, w świecie na granicy zagłady. Gdzieś na jej drodze pojawia się konwój skupionych w zwartą grupę niedobitków, zarażone T-Virusem ptaki oraz składająca się z pomyleńców rodzinka hodująca psy zombie. Historia zapowiada się zmakowicie, prawda?</p>
<p>I smakowita jest! <a href="http://www.imdb.com/title/tt0432021/">&#8222;Extinction&#8221;</a>, trzecia część filmowej, bazującej na komputerowych grach serii <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Resident_Evil_%28series%29">&#8222;Resident Evil&#8221;</a>     to w swojej kategorii pozycja bardzo dobra, a już z pewnością lepsza od części pierwszej. Wszystko czego należałoby oczekiwać od rozrywkowego filmidła zostało w nim zawarte i to w odpowiednich proporcjach. Krew leje się szerokim strumieniem i pokazana jest dosłownie ale granicy śmieszności nie przekracza. Choreografia walk jest dokładnie taka jak być powinna &#8211; Alice walczy w sposób, którego należałoby się spodziewać po piękności o nadludzkich zdolnościach. Kopie, uderza, unika ciosów i tnie jak maszyna, której priorytetem jest przetrwanie. Jest przy tym pełna groźnego uroku i gracji. I nic dziwnego, przecież odtwórczynią tej roli jest niezawodna <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Milla_Jovovich" title="Milla Jovovich">Milla Jovovich</a>.</p>
<h4>F/x and all that stuff</h4>
<p>Efekty specjalne użyte zostały z umiarem, bez niepotrzebnego samopieszczenia się dziesiątkami spowolnionych, pokazujących pojedyncze kule, ujęć (tego typu tricków jest zaledwie kilka). Jeśli coś ma wybuchnąć, to wybucha jak należy, pociski rozrywają ciało tak jak powinny, a zombie w swym pozbawionym świadomości, krwiożerczym pędzie są bardzo przekonujący. Scenografii też wiele zarzucić nie można. Podziemne laboratorium Umbrella Corporation to kawał solidnego, fikcyjnego kompleksu badawczego, a zasypane piachem Las Vegas robi wystarczająco mocne wrażenie. Jednym słowem &#8211; wszystko na swoim miejscu, wszystko podane w odpowiedni sposób.</p>
<p>Aktorstwo jest dość przeciętne ale to przecież film o pokrzywionych kreaturach, które opanowały Ziemię, a nie <a href="http://www.imdb.com/title/tt0113277/" title="takich filmów jest bardzo niewiele">Mannowska &#8222;Gorączka&#8221;</a>, której scenariusz pisany był specjalnie z myślą o <a href="http://www.imdb.com/name/nm0000134/">Robercie De Niro</a> i <a href="http://www.imdb.com/name/nm0000199/">Alu Pacino</a>. Na scenie pojawiają bohaterowie z poprzednich części, min. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Carlos_Olivera">Carlos Olivera</a> (<a href="http://www.imdb.com/name/nm0004912/">Oded Fehr</a>) i będący personifikacją frankensteinowskiego stereotypu genialnego ale szalonego naukowca <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dr._Sam_Isaacs#Dr._Isaacs" title="Frankenstein od żywych trupów">dr Sam Isaacs</a> (<a href="http://www.imdb.com/name/nm0322513/" title="Iain Glen na IMDB">Iain Glen</a>). Postacie drugoplanowe są zupełnie wystarczające w roli wypełniaczy niewielkiej przestrzeni, którą twórcy pozostawili na rozwijanie psychologicznych i emocjonalnych profili bohaterów.</p>
<h4>Biegnij, Milla, biegnij!</h4>
<p>Najmilej zaskoczyło mnie dominujące w filmie poczucie, że świat się już skończył i że należy porzucić nadzieję na lepsze jutro. Konwój niedobitków ludzkości przywodzi na myśl <a href="http://www.imdb.com/title/tt0079501/">drugą część &#8222;Mad Maxa&#8221;</a> choć oba filmy ciężko nawet porównywać. Pojazdy, które pojawiają się w &#8222;RE:E&#8221; nie są zespawanymi z metalowego złomu konstrukcjami ale poczynione w nich przeróbki wystarczają by oddać klimat skazanej na przegraną walki o przetrwanie. Pustynia gdzie okiem nie sięgnąć, zdziczali koczownicy zajmujący opustoszałe domy, małe grupki ocalałych próbujących zbić się w większe gromady, rozpaczliwe nawoływania o pomoc przesyłane za pomocą działających jeszcze radiostacji, presja kończących się zapasów benzyny i żywności &#8211; wszystko to składa się na całkiem spójny obraz tego, co zostało po cywilizowanym świecie. Nie jest więc tak, że mamy do czynienia z filmem całkowicie odmóżdżonym i pozbawionym sensu. Przeciwnie, scenariusz tworzy bazę dla dość logicznej historii, naciągniętej tu i tam po to by w ogóle można było ją opowiedzieć.</p>
<p>&#8222;Extinction&#8221; warto obejrzeć. Film zapewnia kawał mocnej rozrywki pozbawionej wszelkich pretensji, za to będącej hollywoodzkim rzemiosłem o bardzo dobrej jakości. Bez cienia wątpliwości przyznaję mu mocną szóstkę i dorzucam plusa za scenę z papierosem, po obejrzeniu której aż chce się zapalić. Choć sam papierosów unikam, to oglądając ją miałem ochotę poprosić kogoś by mnie jednym poczęstował.</p>
<p><strong>+6/10 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/oczy-mi-wypadli/tanczaca-z-zombiakami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zderzenie cywilizacji</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/zderzenie-cywilizacji/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/zderzenie-cywilizacji/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Nov 2007 21:04:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/zderzenie-cywilizacji/</guid>
		<description><![CDATA[Przepis: Bierzemy DJ Krusha, DJ Vadima, Bonobo, RJD2 oraz kilku dobrych MC i producentów. Przenosimy ich wszystkich w czasy dzieciństwa ale każemy dorastać w nieoficjalnej stolicy Palestyny &#8211; mieście Ramallah. Skłaniamy do założenia muzycznego kolektywu. Co otrzymujemy? Ramallah Underground, czyli nowoczesne hiphopowe dźwięki, czerpiące garściami z realiów życia na Zachodnim Brzegu. Wiele nagrań dostępnych jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/11/banner-ramallah.png" alt="banner" height="150" width="640" /></p>
<p>Przepis:</p>
<ol>
<li>Bierzemy DJ Krusha, DJ Vadima, Bonobo, RJD2 oraz kilku dobrych MC i producentów.</li>
<li>Przenosimy ich wszystkich w czasy dzieciństwa ale każemy dorastać w nieoficjalnej stolicy Palestyny &#8211; mieście <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ramallah">Ramallah</a>.</li>
<li>Skłaniamy do założenia muzycznego kolektywu.</li>
</ol>
<p>Co otrzymujemy? <a href="http://www.myspace.com/rucollective" title="RU na Ichspejsie">Ramallah Underground</a>, czyli nowoczesne hiphopowe dźwięki, czerpiące garściami z realiów życia na <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zachodni_Brzeg" title="zmęczona kraina">Zachodnim Brzegu</a>. Wiele nagrań dostępnych jest z ich <a href="http://www.ramallahunderground.com/">strony</a>. Mój faworyt &#8211; <a href="http://www.ramallahunderground.com/music/Ramallah%20Underground%20-%20Qararat%20(feat.%20Lethal%20Skillz).mp3" title="Ramallah Underground - Quararat [mp3 192 kbps]">Quararat [mp3 192 kbps]</a>.</p>
<p>Jeśli <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zderzenie_cywilizacji" title="Wikipedia o zderzeniu">Huntingtonowskie zderzenie cywilizacji</a> polegać ma na mieszaniu kulturowych wpływów w celu otrzymana  tak znakomitego muzycznego ekstraktu, to otwarcie wzywam bojowników do walki. Czas na wyraźną eskalację konfliktu.</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/86OVicIQV9Y" width="425" height="355" wmode="transparent"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/86OVicIQV9Y" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/zderzenie-cywilizacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dubstep my life</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/dubstep-my-life/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/dubstep-my-life/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 00:45:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/dubstep-my-life/</guid>
		<description><![CDATA[Nie wiecie czym jest dubstep? chopped pork wie. Skąd wiem, że wie? Bo nagrał. Mroczny towar prosto z Londynu. Chłonąć przez śluzówkę nosa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/11/banner-dubstep.png" alt="tak to się robi" height="150" width="640" /></p>
<p>Nie wiecie czym jest <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dubstep" title="dubstep według Wikiego">dubstep</a>? <a href="http://www.flickr.com/photos/chopped_pork/" title="ten pan także robi fotki">chopped pork</a> wie. Skąd wiem, że wie? Bo <a href="http://solid.ld51.org/dubstep-06112007.mp3" title="chopped pork - dubstep mix 06.11.2007 (mp3 VBR)">nagrał</a>. Mroczny towar prosto z Londynu. Chłonąć przez śluzówkę nosa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/dubstep-my-life/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
<enclosure url="http://solid.ld51.org/dubstep-06112007.mp3" length="93645012" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Powrót do kraju</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/powrot-do-kraju/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/powrot-do-kraju/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Oct 2007 10:10:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[błękitna linia TP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/powrot-do-kraju/</guid>
		<description><![CDATA[Dziś i jutro przenoszę Omleta i stare &#8222;Żabie udka&#8221; na serwer w Polsce. Do tej pory korzystaliśmy z Dreamhosta, który jest całkiem niezły, zwłaszcza jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości, niemniej połączenie z Polską nie grzeszy w jego przypadku szybkością. Z góry więc zapowiadam, że bardzo prawdopodobne jest zaistnienie problemów z obejrzeniem obu stron [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś i jutro przenoszę <a href="http://omlet.cc">Omleta</a> i stare <a href="http://gancarski.com/" title="tu byłem">&#8222;Żabie udka&#8221;</a> na <a href="http://www.iq.pl" title="dobry hosting (bez kryptoreklamy)">serwer w Polsce</a>. Do tej pory korzystaliśmy z <a href="http://www.dreamhost.com" title="oni też są nieźli ale nie za szybcy">Dreamhosta</a>, który jest całkiem niezły, zwłaszcza jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości, niemniej połączenie z Polską nie grzeszy w jego przypadku szybkością.</p>
<p>Z góry więc zapowiadam, że bardzo prawdopodobne jest zaistnienie problemów z obejrzeniem obu stron lub dostarczaniem do nas maili. Postaram się przeprowadzić operację jak najsprawniej ale jak zwykle wąskim gardłem będzie transfer domen z jednego serwera DNS na drugi. Chcę to zrobić od razu w całości zamiast bawić się w ustawianie wpierw jednego, a dopiero po jakimś czasie drugiego adresu DNS. Ciekawi mnie też na ile bezproblemowo pójdzie przenoszenie baz danych.</p>
<p>[update]<br />
Wygląda na to, że wszystko poszło dobrze. Omlet nie zgubił polskich literek i z pewnością działa szybciej, przynajmniej dla odwiedzających z Polski.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/powrot-do-kraju/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>To nie jest zwykłe radio</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/to-nie-jest-zwykle-radio/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/to-nie-jest-zwykle-radio/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Oct 2007 22:24:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[kup pan wszczepkę]]></category>
		<category><![CDATA[zatkaj uszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/a-siec-dala-im-muzyke/</guid>
		<description><![CDATA[Miałem napisać długi tekst o internetowym radiu. Temat sam w sobie jest dość ciekawy, bo strumienie muzyki przepyłwające przez Internet są dla tradycyjnych nadawców tym czym blogi i pisma internetowe dla klasycznych gazet i czasopism. Dość powiedzieć, że w sieci posłuchać można stacji tak znanych jak Radiostacja, Jazz Radio czy programy Polskiego Radia, a kwestia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/10/shoutcast.png" alt="shoutcast" height="150" width="640" /></p>
<p>Miałem napisać długi tekst o internetowym radiu. Temat sam w sobie jest dość ciekawy, bo strumienie muzyki przepyłwające przez Internet są dla tradycyjnych nadawców tym czym blogi i pisma internetowe dla klasycznych gazet i czasopism. Dość powiedzieć, że w sieci posłuchać można stacji tak znanych jak <a href="http://www.radiostacja.pl/" title="czarne shity danceowe popity - nie da się tego słuchać, zwłaszcza, że okropnie przesterowują sygnał">Radiostacja</a>, <a href="http://www.jazzradio.pl/" title="ich posłuchać warto">Jazz Radio</a> czy programy <a href="http://www.polskieradio.pl/" title="tradycja tradycją, nic dla mnie">Polskiego Radia</a>, a kwestia opłat, które internetowi nadawcy z USA mieliby ponosić w ramach podporządkowania się <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Internet_Radio_Equality_Act" title="Internet Radio Equality Act">regulacjom dotyczącym praw autorskich</a> jest za oceanem <a href="http://arstechnica.com/news.ars/post/20070427-internet-radio-equality-act-would-overturn-decision-on-webcasting-fees.html">tematem</a> <a href="http://arstechnica.com/news.ars/post/20070305-internet-radio-may-face-crippling-fees.should-xm-radio-and-sirius-be-alarmed.html">dość</a> <a href="http://www.live365.com/choice/">gorącym</a>.</p>
<p>Zamiast się rozpisywać powiem tylko, że internetowe rozgłośnie to zjawisko, które idealnie wpasowało się w mój tryb życia. Po pierwsze, jest ich bardzo wiele, o czym przekonać można się w trakcie prób przesiania serwisów takich jak <a href="http://www.live365.com">Live365</a> czy <a href="http://www.shoutcast.com">Shoutcast</a>. Po drugie, większość z nich wyspecjalizowała się w konkretnym gatunku muzycznym, co pozwala mi na łatwiejszy wybór odpowiedniego strumienia. Po trzecie, gatunkowa spójność pozwala na uniknięcie ryzyka natrafienia na jakąś dziwną audycję. Wiadomo czego można się spodziewać, a zmiana słuchanego gatunku jest prosta jak kliknięcie w odpowiedni link.</p>
<p>Te zalety sprawiły, że w zasadzie nie słucham już radia analogowego. Poza Jazz Radio i <a href="http://www.eskarock.fm/" title="oni w sumie grają z sensem">Eską Rock</a>, które włączam czasem gdy jeżdżę po Krakowie, tradycyjne fale radiowe nie mają dostępu do mojego świata. Nie wiem kto aktualnie prowadzi programy w <a href="http://www.rmf.fm/" title="zaczynali całkiem nieźle">RMF FM</a>, nie znam osoby, która w Polskim Radiu zastąpiła <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Nied%C5%BAwiecki" title="niewątpliwa ikona i edukator mas, mnie w zasadzie nigdy nie poruszał">Niedźwieckiego</a>, w ogóle nic na temat obecnej sytuacji polskich rozgłośni nie wiem. Nie oferują one bowiem niczego, na co mógłbym chcieć czekać albo do czego byłbym skłonny dostosować swój czas, a musiałbym to robić, gdybym chciał wyławiać warte uwagi programy.</p>
<h4>Co jest potrzebne?</h4>
<p>Żeby zabrać się za słuchanie, wystarczy zainstalować jakiś porządny odtwarzacz muzyczny. Osobiście używam <a href="http://www.winamp.com" title="it really kicks the lama's ass">WinAmpa</a>. Alternatywą dla Windows jest <a href="http://foobar2000.org/" title="próbowałem ale się nie dogadaliśmy">foobar2000</a>, uwielbiany przez fanatyków, natomiast <a href="http://www.linux.pl/" title="są ludzie, którzy tego używają, bywa OK">Linuksa </a>reprezentuje min.  <a href="http://www.xmms.org/" title="prawie jak WinAmp">XMMS</a>. Zresztą na egzotycznych systemach się nie znam, więc jeśli ktoś ma lepsze propozycje, to zachęcam do podzielenia się swoją wiedzą w <a href="./#CommentForm">komentarzach</a>.</p>
<p>Po instalacji wystarczy w wybranym programie otworzyć odpowiedni adres internetowy, który jest po prostu bezpośrednim linkiem do strumienia z transmisją. Można też używać standardowych plików typu <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Format_pls">.pls</a> czy <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/M3u">.m3u</a>, w których zapisane są playlisty. Tym sposobem posługują się ludzie odpowiedzialni za Shoutcasta. Dla każdego radia udostępniają oni listę w formacie .pls, zawierającą adres (lub adresy) transmisji.</p>
<p>Jeśli chodzi o połączenie z Internetem, to nie potrzeba wiele. Standardem jest jakość na poziomie <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Kbps" title="Wikipedia o tym, co to jest to kbps">128 kbps</a>, możliwa do obsłużenia nawet przez słabe, jak na dzisiejsze warunki, łącza. W razie czego można poszukać stacji, które oferują strumienie w niższej jakości ale wrażenia ze słuchania stają się w ich przypadku naprawdę kiepskie.</p>
<h4>Gdy wsłuchujesz się w Sieć, Sieć wsłuchuje się w Ciebie</h4>
<p>Internetowych strumieni są tysiące i nawet nie próbowałem ich wszystkich uruchomić. Z tych, których słuchałem, wybrałem jednak bardzo konkretną reprezentację. Postawię się więc w roli przewodnika i coś zaproponuję.</p>
<h4></h4>
<ul>
<li><a href="http://www.bassdrive.com/" title="radio z drumikami">BassDrive</a> specjalizuje się w szeroko pojętym <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Drum_and_bass" title="szaleństwo, prawdziwe szaleństwo">drum and bassie</a>, czasem dorzucając porcję pokrewnego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jungle" title="muzyka dżungli">jungle</a>. Dużo tutaj setów granych na żywo i transmisji z drumbassowych imprez. Pełna rozpiętość stylistyczna, choć wszystko co grają pozostaje w zgodzie z charakterystyką gatunku. Bez oszalałych pętli rytmicznych się więc nie obędzie. W zależności od DJa w sieć lecą produkcje ciężkie i mroczne albo i bardzo delikatne, na granicy dnb i <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ambient" title="muzyka otoczenia">ambientu</a>. Doskonałe źródło wyrwanej spod kontroli elektroniki.</li>
<li><a href="http://www.di.fm/">Digitally Imported (Ambient)</a>. Ludzie odpowiedzialni za ten kanał postanowili uśpić świat poprzez transmitowanie najambientowniejszego ambientu na świecie. Delikatny lub nieistniejący beat, senno-kosmiczne faktury dźwięków, auralne tkaniny pozbawione rytmicznych szwów. DI serwuje produkcje gwiazd takiego formatu jak <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pete_Namlook">Pete Namlook</a> czy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bill_Laswell" title="płodzi płyty szybciej niż Doda mówi">Bill Laswell</a>. Doskonała rzecz do spania, marzenia o kosmolotach i oglądania gwiazd przez lunetę kupioną do obserwacji sąsiadek.</li>
<li><a href="http://divaradio.net/">Diva Radio</a>. Jęczący kastraci, zmysłowi faceci zaciągający kobiety do łóżka śpiewem, głupawe gitarki, rozgrzane w rytmie disco biodra, groove, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Funk">funk</a>, taniec i błyszcące kule. Lata &#8217;80-te w najlepszej muzycznej oprawie. Zastępuje poranną kawę i <a href="http://www.deprim.pl/" title="oni sprawią, że poczujesz się dobrze nawet w trakcie popełniania samobójstwa">Deprim</a>.</li>
<li><a href="http://www.ekomstop.com/">Ekoms Top</a>. Szaleństwo jazzu granego spontanicznie i na żywo. Ekoms Top to nazwa zespołu, a nie stacji. Oni najzwyczajniej rejestrują swoje <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jam_session">dżemiki</a> i puszczają je w przestrzeń. Wyśmienite ale tylko jeśli ktoś naprawdę lubi i pożąda. Szkoda, że w tak kiepskiej jakości.</li>
<li><a href="http://somafm.com/play/groovesalad">Groove Salad</a>. Ciepła kanapa, słodki drink i zapach tej jedynej osoby. Od <a href="http://www.last.fm/group/Acid+Ambient" title="Wikipedia nic o tym nie wie  O_O">acid ambientu</a> poprzez <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Downtempo">downtempo </a>aż do <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Chillout">chilloutu</a>. Rozluźnia, masuje stopy, zachęca do seksu albo do spania, zależnie od temperamentu. Nie zapomnijcie o <a href="http://www.kapturek.pl/" title="załóż kaptur gdy jest zimno">prezerwatywach</a>.</li>
<li><a href="http://www.hbr1.com/">HBR1</a> czyli urok specjalizacji. Ambient, acid ambient i nic poza tym. Długie sety, nieprzerwane, rozległe przestrzenie, statki kosmiczne i <a href="http://www.discogs.com/release/161576" title="najlepszy kwas w sąsiedztwie">hydroponiczne ogrody</a>. Do tego wyraźna, pulsująca rytmika i transowo powtarzane sample. Podawać w nocy jako dodatek do lektury <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Philip_Kindred_Dick" title="niestety nie żyje ale należy go czytać">Dicka</a>. Do snu może być zbyt dynamiczne choć znam świrów, którzy zasypiają przy trash metalu. Oczywiście szanuję ich.</li>
<li><a href="http://www.kifcool.com/">KIF Cool</a>.  Niemal jak Diva Radio, choć jakby bardziej na serio. Więcej popu, trochę stareńkiego rapu, czyli ejtis w wydaniu rozszerzonym. Bardzo dobra jakość dźwięku.</li>
<li><a href="http://monkeyradio.org/">Monkey Radio</a>. Trzecie oko w mojej głowie. Dzięki temu strumieniowi wlewających się w ciało niczym dobry <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d_pitny" title="napój bogów">półtorak</a> dźwięków dowiedziałem się z czym należy podawać <a href="http://www.g-stoned.com/artists/tosca/">Toskę</a>, <a href="http://www.amontobin.com/">Amona Tobina</a>, <a href="http://www.ninjatune.net/ninja/artist.php?id=7">Funki Porcini</a>, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/DJ_Krush">DJ Krusha</a>, <a href="http://www.compost-rec.com/sections/labels/cpt_arti/afmb.htm">A Forest Mighty Black</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Herbaliser">The Herbaliser</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fila_Brazillia">Fila Brazillia</a>, <a href="http://www.nightmaresonwax.net/">Nightmares On Wax</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Boards_of_Canada" title="muzyka jest matematyką">Boards Of Canada</a> i wielu innych. Ciężko nawet określić co to za gatunki. Lounge? Downtempo? Hip-hop? Po prostu wszystko co odpręża, masuje, nadaje się do seksu i co zdolni producenci są w stanie zrobić z samplami wziętymi dosłownie ze wszystkiego (czyli niczego). Doskonała baza do dalszych poszukiwań, bo choć rzecz jest klimatycznie spójna to nie traci na <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Eklektyzm" title="mądre słowo, wtrąciłem je dla szpanu">eklektyzmie</a> i nie nudzi.</li>
<li><a href="http://www.sky.fm/">Sky.FM Classic Rap</a>. Czarni i latynoscy twardziele, ulice amerykańskich metropolii, strzelaniny, ciężkie życie w dzielnicach zdominowanych przez gangi, handel narkotykami i żywym towarem. Wszystko to co nagrywają niegrzeczni chłopcy, a kupują i nosem wciągają ułożone dzieciaki ze schludnych suburbiów. Kawał historii rapu i wykonawcy nieznami w naszym kraju. Polscy ziomale mogą lizać im końcówki <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Glock">Glocków</a>.</li>
<li><a href="http://www.sky.fm/">Sky.FM Modern Jazz</a>. Kolejna porcja muzyki granej przez ludzi ze stali. Ci goście to jednak osobna historia. Z trąbką, fortepianem, perksują i kontrabasem są w stanie zrobić wszystko, a doprowadzenie Waszych mózgoczaszek do eksplozji to dla nich jak splunięcie przez lewe ramię. Angażuje, wymaga wyłączności i skupienia. Sowicie wynagradza.</li>
<li><a href="http://www.swissgroove.ch/">Swiss Groove</a> czyli odprężenie prosto z Zurychu. Dominacja jazzu w wersji gładkiej czyli bez szalejących solówek i pozornie pozbawionego sensu chaosu z <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Free_jazz" title="muzyka dla szaleńców">wersji free</a>. Jazz, latino, funk i pokrewne, także samplowane. Zadziwiająca, jak na 128 kbps, jakość dźwięku. Świetne jako wprowadzenie do gatunku i jako podkład do codziennej pracy, oferujący muzykę znacznie przewyższającą niestrawną popkę, za to równie łatwą w odbiorze. No dobra, popki zazwyczaj w ogóle nie jestem w stanie przełknąć.</li>
<li><a href="http://truehiphop.fm/">TrueHipHop.FM</a>. Ponownie twarde czarnuchy, tym razem w wydaniu współczesnym. Tylko dla osób zainteresowanych niszowymi rymogadaczami, o których inaczej nie mieliby szansy usłyszeć. Bogactwo przekazu, komentarze społeczne i polityczne (gdy to piszę, jakiś jołjołowiec powtarza frazę &#8222;blow off my dick&#8221;). Słuchając tego radia wystawiacie się na więcej crapu, brudu i monotonii niż obwoźni sprzedawcy odkurzaczy. Przyciąga jak niegrzeczne dziewczynki.</li>
</ul>
<h4>Chwyć w dłoń swojego Winampa i mocno wciśnij Play</h4>
<p>To w sumie byłoby na tyle. Dla leniwców i pragmatyków ceniących swój czas przygotowałem <a href="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/10/radyjka.m3u" title="wszystko w jednym lepsze niż Head &amp; Shoulders">playlistę</a>, która gromadzi wszystkie wybrane przeze mnie strumienie w jednym pliku. Wystarczy go ściągnąć i uruchomić w swoim odtwarzaczu. Nie przerobicie tego do końca kolejnej Rzeczypospolitej. Tak więc drogie Panie, szanowni Panowie, polecam, zapraszam, proponuję, zachęcam, szkoda by było gdyby nie, ależ bardzo proszę, ą ę.</p>
<p>P.S. Napomnę jeszcze, że sam miałem swój radiowo-internetowy epizod. Otóż współprowadziłem &#8222;Klimatyzator&#8221; &#8211; audycję chilloutową, która w przestrzeń sieci transmitowana była w każdą niedzielę na pożegnanie tygodnia w ramach radia <a href="http://www.bezkitu.com" title="oni się skomercjalizowali i na zdrowie im to wyszło">BezKitu</a>. Od tego czasu BezKitu rozwinęło skrzydła i bardzo się zmieniło. Po latach walki o siedzibę i internetowe łącze dostali wsparcie ze strony korporacyjnych mediów. I bardzo dobrze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/zatkaj-uszy/to-nie-jest-zwykle-radio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
<enclosure url="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/10/radyjka.m3u" length="1795" type="audio/x-mpegurl" />
		</item>
		<item>
		<title>Komentarze działają 2.0</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/komentarze-dzialaja-20/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/komentarze-dzialaja-20/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Oct 2007 03:31:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[błękitna linia TP]]></category>
		<category><![CDATA[kup pan wszczepkę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/komentarze-dzialaja-20/</guid>
		<description><![CDATA[W Świecie 2.0 brak możliwości komentowania, tagowania, oceniania i podłączania kamerki jest rzeczą niedopuszczalną. Próbując choć trochę dogonić trendy, staliśmy się obywatelami Świata 1.25. Oznacza to, że najbardziej oczywista funkcjonalność, czyli możliwość komentowania wpisów, została właśnie uruchomiona. Ponieważ kolejne elementy Omleta implementujemy już w trakcie jego działania, z dumą możemy stwierdzić, że nasz serwis póki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W <a href="http://www.google.pl/search?q=2.0" title="Google prawdę o 2.0 ci powie">Świecie 2.0</a> brak możliwości komentowania, tagowania, oceniania i podłączania kamerki jest rzeczą niedopuszczalną. Próbując choć trochę dogonić trendy, staliśmy się obywatelami Świata 1.25. Oznacza to, że najbardziej oczywista funkcjonalność, czyli możliwość komentowania wpisów, została właśnie uruchomiona.</p>
<p>Ponieważ kolejne elementy Omleta implementujemy już w trakcie jego działania, z dumą możemy stwierdzić, że nasz serwis póki co znajduje się w <a href="http://www.google.pl/search?q=permanent+beta" title="Google zdecydowanie coś o tym wie">(ciągłej) wersji Beta</a>, co z kolei jeszcze bardziej przybliża nas do Ideału 2.0. Co będzie następne? Może jakiś mały <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Mashup_(web_application_hybrid)" title="Wikipedia o mashupach">mashupik</a>? W każdym razie niezwykle ważnym jest by załapać się na którąś z fraz ze <a href="http://www.dack.com/web/bullshit.html" title="Słownik marketingu 2.0">słownika marketingu 2.0</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/komentarze-dzialaja-20/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szakale dywersji czyli nieparszywa dwunastka</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/obcisle-getry-i-peleryna/szakale-dywersji-czyli-nieparszywa-dwunastka/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/obcisle-getry-i-peleryna/szakale-dywersji-czyli-nieparszywa-dwunastka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Oct 2007 21:13:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[obcisłe getry i peleryna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/obcisle-getry-i-peleryna/szakale-dywersji-czyli-nieparszywa-dwunastka/</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu, załatwiając swoje sprawy w Galerii Krakowskiej, wstąpiłem ukradkiem do tamtejszego Empiku. Zazwyczaj robię to zupełnie bez powodu, przeszukując półki w nadziei, że coś wpadnie mi w oko i skłoni do wydania pieniędzy. Oczywiście coś w oko wpada mi zawsze i jedynie podsunięta przez demona realizmu myśl o niezapłaconych ratach, składkach i rachunkach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://omlet.cc/wp-content/uploads/2007/10/archeolodzy.gif" alt="archeolodzy w ogródku Entombeta" height="141" width="640" />Kilka dni temu, załatwiając swoje sprawy w <a href="http://www.galeria-krakowska.pl/" title="centrum handlowe duże i markowe">Galerii Krakowskiej</a>, wstąpiłem ukradkiem do tamtejszego Empiku. Zazwyczaj robię to zupełnie bez powodu, przeszukując półki w nadziei, że coś wpadnie mi w oko i skłoni do wydania pieniędzy. Oczywiście coś w oko wpada mi zawsze i jedynie podsunięta przez <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ego" title="Wikipedia o demonie realizmu">demona realizmu</a> myśl o niezapłaconych ratach, składkach i rachunkach powstrzymuje mnie przed napawaniem się stertą nowych wytworów <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Popkultura" title="pożywka dla mas">popkultury</a>.</p>
<p>Tym razem cel miałem określony jasno: wchodzę do środka, zgarniam z regału najnowszego <a href="http://www.wilq.pl/" title="Wilq superbohater - wynocha, to jego strona">&#8222;Wilqa&#8221;</a>, płacę, wychodzę, wracam do domu, czytam. Plan wykonałem w stu procentach ale jego realizacja była o tyle spóźniona, że <a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/wilq/12" title="Wilq superbohater - część 12">&#8222;Zaplute zamazane&#8221;</a> ukazało się jeszcze we wrześniu.</p>
<h4>&#8222;Zaplute zamazane&#8221;</h4>
<p>Komiks otwiera jednoobrazkowy super short o szakalach dywersji. Dwie linijki tekstu, błyskawiczna gratyfikacja w postaci salwy śmiechu. Znakomite. Dalej dostajemy to, czego można się było po braciach Minkiewicz spodziewać, czyli błyskotliwy komentarz społeczny na temat relacji pan-poddany i uzależnienia od wytworów cywilizacji śmierci (&#8222;Powstanie Laptopusa&#8221;), krótkie rozważania o współczesnej modzie (&#8222;Odcinek z tytułem na końcu&#8221;, &#8222;Władca marionetek&#8221;), prawdę o przestępczym półświatku Opola i pradawnej historii tego miasta (&#8222;Porywająca przygoda&#8221;) oraz relację z prac, które na podwórku <a href="http://wilq.pl/entombed.html" title="Entombed superłotr">Entombeta</a> rozpoczęła grupa archeologów (&#8222;Siła nieczysta&#8221;). Dlaczego się tam zjawili i co wspólnego z tym wszystkim ma Szatan, tego dowiecie się już sami.</p>
<p>Całość przeplatana jest dialogami Pina i Puka, występem <a href="http://wilq.pl/alcman.html" title="Alc-Man">Alc-Mana</a> w telewizji, kolejnym odcinkiem reportarzu o realiach pracy w opolskiej policji oraz rysunkami niepowiązanymi.</p>
<p>Warto wspomnieć o znajdującej się na końcu komiksu trzystronnicowej opowiastce o detektywie Salwatorze, którą lukrem pokrywam za dialogi. Wygląda na to, że Salwator będzie już stałym sąsiadem Wilqa, co dobrze wróży na przyszłość. Póki co, komiks ten to samo mięsko, w przeciwieństwie do ciągnącej się bez celu &#8222;Wyprawy na Ciemną Stronę Słońca&#8221;, zakończonej dwa numery wcześniej. <a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/wilq/10/skan3/*sen/">Charakterystyczna kreska</a> Tomasza Minkiewicza doskonale pasuje do gangsterskiej opowieści o twardym prywatnym detektywie.</p>
<h4>Dać dwunastkę za dwunastkę?</h4>
<p>Zdecydowanie najwięcej śmiechu przysporzyli mi szaleni archeolodzy i &#8222;Szakale dywersji&#8221;, choć nie zareagowałem na ten zeszyt tak żywo jak na poprzednie. Z krzesła spadłem ledwie trzy razy, śliną zakrztusiłem się może dwukrotnie, a przecież niektóre z poprzednich numerów doprowadzały mnie do spazmów utrudniających czytanie. Nie zmienia to faktu, że kolejna dawka humoru ze stajni Minkiewiczów trzyma poziom i jeśli ktoś sięgnął po poprzednie, to najnowsza do kompletu będzie jak znalazł.</p>
<p>Fanów Wilqa i tak nic przed zakupem nie powstrzyma, za to <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Newbiea" title="Wikipedia o n00biźmie">n00bom patentowanym</a> polecam zacząć od <a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/wilq/1a/okladka/*sen/" title="Wilq superbohater - część 1 (dodruk - bo zabrakło)">pierwszej części</a>. Powinna się tułać gdzieś po <a href="http://www.allegro.pl/search.php?string=wilq" title="Wilq na Allegro.pl">internetowych aukcjach</a>. Z Wilqiem jest bowiem tak jak ze starym towarzystwem. Jeśli było się z nim od początku, to klimat chłonie się ze spotkania na spotkanie. Próba wejścia gdzieś po drodze może jednak nie smakować aż tak dobrze. Ja w każdym razie zakupu nie żałuję i z niecierpliwością czekam na kolejną porcję. Poza tym &#8211; komu się nie podoba, ten buc. <a href="http://www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,495371.html" title="Wilq superbohater - część 10 (merlin.pl)">A buców trzeba tłuc.</a></p>
<h4>Płacę kartą</h4>
<p>Najnowszy numer &#8222;Wilqa superbohatera&#8221; kupić można w Empikach, <a href="http://www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,542901.html" title="Wilq superbohater - część 12 (merlin.pl)">Merlinie</a> i Bóg jeden wie gdzie jeszcze. W Krakowie pewnym źródłem będzie znany tutejszym fanom komiksu <a href="http://mapa.targeo.pl/kiosk_z_komiksami,0,567634,243740" title="znany krakowski kiosk z komiksami">kiosk na skrzyżowaniu Starowiślnej i Dietla</a>. Kto wie, może mają tam jeszcze legendarny, pierwszy numer? Warto spytać. Ja swój odsprzedam dopiero w obliczu głodowej śmierci.</p>
<p><strong>7/10 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/obcisle-getry-i-peleryna/szakale-dywersji-czyli-nieparszywa-dwunastka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Omlet wystartował</title>
		<link>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/omlet-wystartowal/</link>
		<comments>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/omlet-wystartowal/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Oct 2007 00:26:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Gancarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[błękitna linia TP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/gamestar/sdfsdfsf/</guid>
		<description><![CDATA[Po latach starań i setkach dyskusji, po wielu przeróbkach i zmianach koncepcji, Omlet wystartował. Będzie to wspólne dzieło czterech, póki co, osób: Michała Burka, Michała Gancarskiego, Mateusza Kubika i Agu Markiewicz. Nie piszemy co się tu znajdzie, bo znajdzie się gdy już zostanie napisane. Każde z nas potraktuje swoją przestrzeń wedle uznania i wykorzysta ją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po latach starań i setkach dyskusji, po wielu przeróbkach i zmianach koncepcji, <a href="http://omlet.cc" title="Omlet Creative Crew">Omlet</a> wystartował. Będzie to wspólne dzieło czterech, póki co, osób: <a href="http://omlet.cc/crew/michal-burek/" title="Omlet Creative Crew - Michał Burek">Michała Burka</a>, <a href="http://omlet.cc/crew/michal-gancarski/" title="Omlet Creative Crew - Michał Gancarski">Michała Gancarskiego</a>, <a href="http://omlet.cc/crew/mateusz-kubik/" title="Omlet Creative Crew - Mateusz Kubik">Mateusza Kubika</a> i <a href="http://omlet.cc/crew/agu-markiewicz/" title="Omlet Creative Crew - Agu Markiewicz">Agu Markiewicz</a>. Nie piszemy co się tu znajdzie, bo znajdzie się gdy już zostanie napisane. Każde z nas potraktuje swoją przestrzeń wedle uznania i wykorzysta ją dla własnych celów. Ja na przykład chciałbym zostać Imperatorem Wszechświata.</p>
<h4>Technikalia</h4>
<p>Kanały RSS dostępne są zarówno dla całego Omleta jak i dla poszczególnych autorów. Porządne przeglądarki same je wykryją. Linki do wszystkich kanałów umieszczone są też w <a href="./#Footer" title="stopka">stopce</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omlet.cc/artykuly/michal-gancarski/blekitna-linia-tp/omlet-wystartowal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

