Omlet Creative Crew

Szkieletor, czyli o co chodzi w Krakowie?

Michał Burek, 06 kwiecień 2008, 10:43
kategorie: architektura
komentarze: 8 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

szkieletor_ogorek_00.jpg

Od zamierzchłych czasów w Krakowie straszy. Nad miastem wisi posępna postać, wiatr gwiżdże między jej nagimi żebrami a ptaki wiją gniazda na mrocznych belkach. Jej plugawa sylwetka szpeci panoramę zabytkowego miasta, rzucając zły cień na blade twarze mieszkańców. Tyle wstępu w stylu Lovecrafta.


Ostatnio imię szkieletora zmieniono na TreiMorfa. Właściciel obiektu poprosił niemieckiego architekta, prof. Hansa Kollhoffa, o wykonanie koncepcji. Profesor lubi odwołania do przeszłości, co niektórym jego projektom wychodzi na dobre, innym nie służy. Nie podobają mi się projektowane przez niego wnętrza, nawet jeżeli są adekwatne do funkcji. Są po prostu zbyt anachroniczne. Nie chcę tu rozstrzygać, czy należy w architekturze maksymalnie wykorzystywać możliwości materiału i tworzyć abstrakcyjne formy, czy raczej korzystać z bogactwa doświadczeń i tworzyć przestrzeń łatwą do oswojenia i doskonałą w wypracowanych przez wieki proporcjach. Obie drogi są bardzo atrakcyjne.

Profesor Kollhoff sumiennie podszedł do tematu, przestudiował panoramę miasta i charakter zabudowy, czego wynikiem jest przedstawiona przez niego koncepcja. Moim zdaniem bardzo dobra architektura: ładne proporcje, materiały, wpisuje się w panoramę miasta nie zaburzając jej masą niebieskiego szkła.

Zważywszy na lokalne uwarunkowania, wydawać by się mogło, że poproszenie o projekt historyzujacego architekta było genialnym posunięciem ze strony inwestora. Jednak okazało się, że nie. Projekt nie został zaakceptowany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jest za wysoki - do obecnych 91 metrów dodano jeszcze 18. Nie wiem naprawdę jaką to robi różnicę przy takiej skali zabudowy. Jest to dla mnie dość zaskakujące podejście konserwatora, zwłaszcza że bardziej wpisującego się w sylwetkę miasta projektu już pewnie nie dostanie.

Ze swojej strony mam propozycję, która nawiązuje do lokalnej tradycji a jednocześnie wpisuje się w strategie promocji Krakowa, skuteczną szczególnie na Wyspach Brytyjskich. Powinna ona zadowolić wielu - miękki, zielony kształt nie narzuca się w panoramie, promuje jedno z najważniejszych dóbr narodowych a zarazem zgłasza akces Krakowa do elitarnego klubu miast takich jak Londyn czy Barcelona

szkieletor_ogorek_01.jpg

szkieletor_ogorek_02.jpg

Bo jeżeli nie chodzi o to żeby było ładnie i klasycznie i historycznie, to o co chodzi w tym mieście? Znowu okazuje się, że lokalne autorytety są zdecydowanie ważniejsze, a ciekawym spojrzeniem z zewnątrz nikt się nie przejął. Skończy się to wszystko drugim błękitkiem, albo tym, że szkieletor będzie straszył przez następne wieki - w końcu jest już wpisany do rejestru zabytków.

Z netu:

http://krakoff.info/2007/02/05/szkieletor-treimorfaoza/

http://krakoff.info/2007/06/25/koniec-szkieletora-za-3-lata/

http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/776775.html

http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/814956.html

więcej zdjęć

o wysokich budynkach w Krakowie

strona konserwatora

  1. komentarze:

  2. komentarz od Michał Gancarski

    napisany 06 kwiecień 2008, 22:04

    Robiłeś tę pierwszą grafikę? Niemal jak z ekranizacji Łukanienki. Koncepcja ogórkowa idealnie pasuje do charakteru istniejącej zabudowy Krakowa.

  3. komentarz od Michał Burek

    napisany 06 kwiecień 2008, 22:21

    Robiłem. Foto + chmurki + PS. Kiedyś na biennale architektury w Krakowie ktoś zaproponował postawienie wielkiego ziemniaka (muzeum Kantora) na przeciwko Teatru Starego. Bardzo mi się ten pomysł spodobał. Kraków mógłby mieć bardzo kulinarną architekturę: ziemniaczka z ogniska, ogórka kiszonego a radio Kraków mogłoby robić za kieliszek:)

  4. komentarz od slik

    napisany 27 lipiec 2008, 09:33

    ej debile zabudowa krakowa jest skandalicznie niska moim zdaniem powinno byc jeszcze 10 takich samych budynkow

  5. komentarz od Emerson M.

    napisany 09 listopad 2008, 22:08

    Owszem ale w okolicach Płaszowa albo Czyżyn a nie w ścisłym centrum.Jako krakowianka nie chcę mieć Manhattanu w Śródmieściu.

  6. komentarz od eq

    napisany 18 grudzień 2008, 08:39

    ale pieprzycie farmazony….0 tu jakiejkolwiek “inwencji” tylko jakiś artystyczny bełkot…naprawdę żal.pl ….

  7. komentarz od uhuhhuu

    napisany 18 grudzień 2008, 08:41

    kolega z celi obok ma rację….wy jesteście jakimiś intelektualnie niedorozwiniętymi belkami skostniałego fundamentu apodyktycznego paralelizmu świata…i co fajnie? rozumiecie coś buraczki ? Taki sam bełkot dla was jak wasz między wami - z tą różnicą iż ja czaję co mówię, a wy gdzieś ogórki dodajecie i myślicie że to jest “fajne” ? imbecyle.

  8. komentarz od Michał Burek

    napisany 20 grudzień 2008, 11:00

    Dzięki za komentarze:) Może jakiś link do własnych dokonań podacie?

    A co do szkieletora - od tamtego czasu znalazł nową funkcję - robi za wielki stelaż pod reklamy, których z resztą przy Rondzie Mogilskim nie brakuje. To też jest ciekawe, bo skoro budynki są już w rejestrze zabytków, to konserwator na pewno musiał się na ten temat wypowiedzieć.

  9. komentarz od bartosz kamiński

    napisany 03 luty 2010, 21:04

    ma to Zrobić Niemczyk i Makovecz. Nie odbudowie szkieletor wyburzyć.

dodaj komentarz: