Na początek: początek.
Mateusz Kubik, 11 październik 2007, 18:43
kategorie: ładne kwiatki
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)
Stało się i tak, że przyszła kolej na mnie aby napisać kilka słów tytułem wstępu. Ktoś już o tym wspomniał ale: Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i paroma lasami nad wielką rzeką…no dobrze, zaraz obok w Pradze. Tam siedząc z Michałem, pijąc piwo za kolejne ostatnie, pożyczone przed chwilą pieniądze wpadliśmy na genialny pomysł. Skądinąd większość pomysłów w takich sytuacjach można uznać za genialne. Najprawdopodobniej wynikała ta genialność (jak wspomniał Michał) z prostego faktu, że nasze skurczone żołądki przeżywały swoiste katabasis, a nasze głowy stan zgoła odwrotny, podobny raczej iluminacji niż udręce zstępowania do otchłani. Ale o tym wszystkim już było. I o rohlikach i o serwetkach i radości z posiadania cosia, czyli naszego omletu. To nasze przyslowiowe dziecko rodziło się przez te lata w srogich bólach ale w końcu powstało, będzie teraz raczkować, a my będziemy je wychowywać aby wyrosło na miłego i świadomego obywatela. No, na świadomego na pewno. Tyle tytułem wstępu, a teraz do pracy ;) Będziemy starać się wszyscy w czwórkę przybliżać wam nasze pomysły i zainteresowania i pewnie gdzieś w tym całym chaosie wyklaruje się czym ta strona będzie. Stay tuned!