Weź swą d**ę na „Pokutę”
Michał Gancarski, 10 lutego 2008, 14:43
kategorie: oczy mi wypadli
komentarze: 3 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)
Najbardziej syfiaste święto dla zakochanych pryszczatych nastolatków zbliża się wielkimi krokami, więc walentynkowy szał w handlu i mediach mamy jak w banku. Lasvegasy wśród portali przystroją się serduszkami i innymi przejawami szczenięcej miłości, a przez Internet, obok zwykłego spamu powiększającego baby makery przelatywać będą miliony przesłodzonych kartek.
Z gorszą wersją dnia steku i loda można jednak walczyć i tak zrobi każdy prawdziwy mężczyzna – stanie przed bestią niczym Geralt i hardo spojrzy w jej śmierdzące, zaślinione oblicze. Najodważniejsi zaproszą swoje partnerki/partnerów do kina by spędzić z nimi czas na oglądaniu półtoragodzinnego odcinka kolejnej telenoweli za kilkadziesiąt milionów baksów. Trzeba nie lada nerwów, by wytrzymać taką dawkę w otoczeniu swołoczy mlaskającej przy jedzeniu pikantnych nachos.

