Omlet Creative Crew

Spoiler doskonały

Michał Gancarski, 31 grudzień 2007, 00:46
kategorie: oczy mi wypadli
komentarze: 2 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Nie przypominam sobie ostatniego razu gdy obejrzałem film tak powolny i gęsty od emocjonalnego napięcia jak “Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda”. Rzecz jest tłusta i opasła w treść niczym “Ferdydurke”, przytłacza emocjami, nastrojem i historią opowiedzianą z romachem ale w sposób bardzo skromny. Długa medytacja nad psychiką postaci, detale takie jak rudy piach w miejskim barze z końca XIX w. czy niedoskonale wytopione szyby w oknach, które zniekształcają obraz wszystkiego co znajduje się po drugiej stronie.

Nie będę rozpisywał się o technicznych szczegółach, doskonałym aktorstwie najwyaktorowatniejszych aktorów jacy mogli aktorować w tym filmie. Wszystko ma swoje miejsce, wszystko służy melancholijnej narracji, rozlewającej się jak topiące się na patelni masło. Ponad dwie i pół godziny spokojnej muzyki, znaczących spojrzeń, niedopowiedzeń i tego drączącego pytania - “czy Ford zabije Jamesa?”. Bo choć wiadomo było, że zabije, choć jasno mówił o tym tytuł, to tak naprawdę nie byłem do końca przekonany. Trzeba być doskonałym bajarzem by sprawić, że widz zwątpi w to, co wiadome jest od początku.

Ten film to kłamstwo tak doskonałe, że nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego czy opowiada prawdę. Roku filmowego 2007 lepiej zakończyć nie mogłem.

10/10!

B&W

Michał Burek, 29 grudzień 2007, 13:35
kategorie: miodek
komentarze: 3 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Święta, święta i po świętach. Jeszcze tylko sylwester i mini wakacje będziemy mieli z głowy. Zapowiadane od kilku miesięcy, święta wcale nie chciały być dłuższe niż zwykle. Może to i dobrze, bo mogło by się to skończyć fatalnie - otyłość i depresja spowodowana oglądaniem odgrzewanych przebojów filmowych. Zwłaszcza tych serwowanych przez telewizję publiczną. Na szczęście jest alternatywa.

[Czytaj dalej →]

Wizualizacje 2007

Michał Burek, 29 grudzień 2007, 09:57
kategorie: 3d | architektura | portfolio
komentarze: 1 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Poniżej chciałbym pokazać kilka wizualizacji wykonanych w pracowni Roberta Kuzianika i Anny Sochy w przeciągu mijającego właśnie 2007 roku.

[Czytaj dalej →]

O co chodzi w rapie?

Michał Gancarski, 22 grudzień 2007, 01:49
kategorie: zatkaj uszy
komentarze: 7 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Fort Minor

Nigdy specjalnie się nad tym nie zastanawiałem. Mulatki kręcące tłustymi tyłkami, samochody ze złotymi felgami i domy z basenami będące tłem większości współczesnych teledysków to przecież tylko fasada, którą przyjmowałem za element biznesu i wizerunku. Praktycznie żaden raper nie żyje w świecie, po którym porusza się na swoich klipach i często zamiast wciągać kokę z brzucha modelki po prostu siedzi w domu z żoną i dzieciakami.

[Czytaj dalej →]

Młode pokolenie

Michał Gancarski, 14 grudzień 2007, 00:25
kategorie: zatkaj uszy
komentarze: 13 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

W zasadzie nie lubię pisać notek, które są w większości autorstwa kogoś innego bo składają się z jednego filmiku z YouTube. Nie mogłem się jednak powstrzymać:

Szanowni Państwo, przyszłość płytodrapania wygląda na niezagrożoną. Podziękowania dla majsona (wkrótce).

Upadek kultu twardziela

Michał Gancarski, 11 grudzień 2007, 02:00
kategorie: oczy mi wypadli | tęga rozkmina
komentarze: 2 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

jestem iron man

Przy recenzji filmu dokumentalnego pojawia się dylemat czy skupić się na samym obrazie czy na problemie, który porusza. W przypadku filmu fabularnego większość świata w nim pokazanego jest samodzielna, powołana na potrzeby samej historii i może spokojnie przestać istnieć gdy film się zakończy. Z dokumentami jest inaczej. Świat, który opisują jest realny, leży poza nimi, a one jedynie go komentują i tym samym rezygnują z części autonomii przynależnej dziełu, narzucając sobie rolę mikroskopu i lunety. Aby więc taki obraz ocenić, nie wystarczy skupić się na nim samym.

[Czytaj dalej →]

Ekonomia obfitości

Michał Gancarski, 04 grudzień 2007, 16:31
kategorie: takie życie
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

bardzo lubię przemysłowe panoramy

Taki tytuł nosi mój nowy blog, który został dziś uruchomiony. Inny ja, w innym miejcu, na inne (najczęściej) tematy.

Zapraszam!

Gniotodzieło

Michał Gancarski, 04 grudzień 2007, 00:12
kategorie: brudne gierki | oczy mi wypadli | tęga rozkmina | upadek czytelnictwa
komentarze: 7 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Niziołek od pierścienia

  1. Grupa niziołków snuje się po bagnach, górach i dolinach. Jeden z nich niesie pierścień zaprojektowany przez znanego designera, a przy okazji półboga. Problem z pierścieniem jest taki, że ponoć każdy go pożąda ale właściciel zazwyczaj dobrowolnie go nie chce odsprzedać. Ostatecznym rozwiązaniem okazuje się wrzucenie go do wulkanu znajdującego się nieopodal pracowni designera.
  2. Przyszłość. Świat na krawędzi upadku. Tajemnicza zaraza dziesiątkuje ludzkość, a terroryzm i polityczny chaos tylko się potęgują. Jeden z dwóch braci - agentów globalnej organizacji antyterrorystycznej zmieni kierunek, w którym poruszać się będzie ta smutna rzeczywistość. Może nie będzie lepiej ale z pewnością inaczej. W tle min. FEMA, Majestic 12 i Illumiati.
  3. Po niesionym przez cztery słonie stojące na skorupie wielkiego żółwia świecie o kształcie przypominającym frisbee podróżuje czarodziej-nieudacznik. Czarodziej posiada kufer biegający na wielu małych nóżkach, który mieści w sobie znacznie więcej rzeczy niż z pozoru mieścić powinien.
  4. II wojna światowa. Cyniczny Amerykanin prowadzi wysokiej klasy klub w Maroko. Za wszelką cenę chce zachować neutralność, choć oczywiście przeszkodzi mu w tym piękna kobieta z jego własnej przeszłości. Gdzie drwa rąbią, tam miłosne wióry lecą.
  5. Dwójka agentów FBI, on bujający w obłokach, ona stąpająca twardo po ziemi, bada niewyjaśnione do tej pory sprawy, zamknięte w osobnym archiwum. Nie mija wiele czasu gdy wpadają na trop olbrzymiej konspiracji obejmującej FBI, CIA, NSA, rządy kilku krajów, a także kosmitów i facetów w czerni.
  6. Całkowicie scyborgizowana oficer sekcji specjalnej japońskiej policji śledzi genialnego hakera. Wśród jej współpracowników jest min. paker, którego mięśnie są sztuczne więc pakować nie musi (ale to robi) i człowiek bez wszczepionych modyfikacji, któremu wydaje się, że w walce z prześcigającym go sprawnością i siłą ognia przeciwnikiem da sobie radę za pomocą tradycyjnego rewolweru. Warto wspomnieć, że pani oficer walczy w pewnym momencie z kroczącym czołgiem, będąc zupełnie nagą.

[Czytaj dalej →]