Omlet Creative Crew

Powrót do kraju

Michał Gancarski, 28 październik 2007, 12:10
kategorie: błękitna linia TP
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Dziś i jutro przenoszę Omleta i stare “Żabie udka” na serwer w Polsce. Do tej pory korzystaliśmy z Dreamhosta, który jest całkiem niezły, zwłaszcza jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości, niemniej połączenie z Polską nie grzeszy w jego przypadku szybkością.

Z góry więc zapowiadam, że bardzo prawdopodobne jest zaistnienie problemów z obejrzeniem obu stron lub dostarczaniem do nas maili. Postaram się przeprowadzić operację jak najsprawniej ale jak zwykle wąskim gardłem będzie transfer domen z jednego serwera DNS na drugi. Chcę to zrobić od razu w całości zamiast bawić się w ustawianie wpierw jednego, a dopiero po jakimś czasie drugiego adresu DNS. Ciekawi mnie też na ile bezproblemowo pójdzie przenoszenie baz danych.

[update]
Wygląda na to, że wszystko poszło dobrze. Omlet nie zgubił polskich literek i z pewnością działa szybciej, przynajmniej dla odwiedzających z Polski.

Wizualizacja - Projekt koncepcyjny Rewaloryzacji Wzgórza Zamkowego ?Gerdauen? w Rosji.

Michał Burek, 27 październik 2007, 17:58
kategorie: 3d | architektura | portfolio
komentarze: 5 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Wizualizacje do projektu dyplomowego Eweliny Woźniak-Szpakiewicz. Część modelu wykonał Marek Szpakiewicz. Teren, detale, teksturowanie, oświetlenie i ustawienie większości ujęć wyszły spod mojej ręki. Programy: 3ds Max, V-Ray. Wizualizacja - Wzgórze [Czytaj dalej →]

To nie jest zwykłe radio

Michał Gancarski, 23 październik 2007, 00:24
kategorie: kup pan wszczepkę | zatkaj uszy
komentarze: 5 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

shoutcast

Miałem napisać długi tekst o internetowym radiu. Temat sam w sobie jest dość ciekawy, bo strumienie muzyki przepyłwające przez Internet są dla tradycyjnych nadawców tym czym blogi i pisma internetowe dla klasycznych gazet i czasopism. Dość powiedzieć, że w sieci posłuchać można stacji tak znanych jak Radiostacja, Jazz Radio czy programy Polskiego Radia, a kwestia opłat, które internetowi nadawcy z USA mieliby ponosić w ramach podporządkowania się regulacjom dotyczącym praw autorskich jest za oceanem tematem dość gorącym.

Zamiast się rozpisywać powiem tylko, że internetowe rozgłośnie to zjawisko, które idealnie wpasowało się w mój tryb życia. Po pierwsze, jest ich bardzo wiele, o czym przekonać można się w trakcie prób przesiania serwisów takich jak Live365 czy Shoutcast. Po drugie, większość z nich wyspecjalizowała się w konkretnym gatunku muzycznym, co pozwala mi na łatwiejszy wybór odpowiedniego strumienia. Po trzecie, gatunkowa spójność pozwala na uniknięcie ryzyka natrafienia na jakąś dziwną audycję. Wiadomo czego można się spodziewać, a zmiana słuchanego gatunku jest prosta jak kliknięcie w odpowiedni link. [Czytaj dalej →]

Konkurs na Dom Jana Pawła II

Michał Burek, 22 październik 2007, 23:05
kategorie: architektura
komentarze: 3 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Rozstrzygnięto konkurs na Dom Jana Pawła II, nie przyznano pierwszego miejsca, równorzędne nagrody otrzymały trzy prace, a cztery wyróżniono. Ja jednak nie chcę się koncentrować na projektach laureatów, a na dwóch pracach z którymi zetknąłem się osobiście.

Pierwszą z nich jest projekt autorstwa Leszka Byliny, który opracowywałem wraz Up Studio. Moją główną odpowiedzialnością było dopracowanie bryły budynku na podstawie otrzymanych elewacji, rzutów i wytycznych, oraz sporządzenie wizualizacji obiektu i założenia. Główny budynek miał pomieścić bogaty program funkcjonalny: muzeum, instytut JPII, bibliotekę, centrum konferencyjne wraz z salą na 1000 osób. Pan Leszek Bylina centralną częścią obiektu a jednocześnie głównym foyer uczynił 54 metrową kopułę, która miała nawiązywać do bazyliki św. Piotra w Rzymie, a zarazem do pontyfikatu Jana Pawła II. Funkcje rozlokowano w trzech skrzydłach, które w idei formą miały oddać charakter anielskich skrzydeł, na przykład takich jak na obrazach Giotta.

Drugą jest projekt profesora Renato Rizziego, wykonany we współpracy z atelier Anny Sochy i Roberta Kuzianika, w którym jestem zatrudniony. Już sama technika wykonania pracy jest niecodzienna. W pracowni wymodelowano z arkuszy grubości kartki papieru ukształtowanie terenu całego Krakowa wraz z charakterystycznymi dla miasta zabudowaniami. Na tej podstawie powstała forma i odlew gipsowy, który następnie fotografowano. Opracowanie składa się tylko i wyłącznie z czarno-białych reprodukcji fotografii makiet. Daje to fantastyczny graficzny efekt, bez zastosowania technologii CAD. Najważniejsze dla mnie jest jednak podejście do tematu, które nakazuje twórcy dokonać szczegółowych badań w zakresie topografii i historii miejsca. Dzięki temu uzyskuje się oparcie w bardzo szerokim kontekście, można świadomie budować miasto wpisując się w narosłą przez wieki tkankę, jednocześnie wzbogacając ją o nowe wartości. Jest to szczególnie ważne, jeżeli chodzi zagospodarowanie tak dużego, w relacji do zabytkowego Starego Miasta, obszaru a zagospodarowanie to ma przenosić tak duży, dla lokalnej społeczności, bagaż znaczeń. [Czytaj dalej →]

Wizualizacja - Dom Jana Pawła II

Michał Burek, 22 październik 2007, 23:02
kategorie: 3d | architektura | portfolio
komentarze: 8 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Wizualizacje wykonane na zlecenie Leszka Byliny na konkurs, o którym piszę tu. Część poniższych obrazków to drafty renderowane w czasie pracy. Całość powstała w dość dużym pośpiechu w 3ds Max, V-ray’u i Photoshopie.

Centralną część Domu Jana Pawła II stanowi 54 metrowa kopuła, od której odchodzą skrzydła w kształcie … skrzydeł:

Wizualizacja - JPII - widok [Czytaj dalej →]

Komentarze działają 2.0

Michał Gancarski, 18 październik 2007, 05:31
kategorie: błękitna linia TP | kup pan wszczepkę
komentarze: 6 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

W Świecie 2.0 brak możliwości komentowania, tagowania, oceniania i podłączania kamerki jest rzeczą niedopuszczalną. Próbując choć trochę dogonić trendy, staliśmy się obywatelami Świata 1.25. Oznacza to, że najbardziej oczywista funkcjonalność, czyli możliwość komentowania wpisów, została właśnie uruchomiona.

Ponieważ kolejne elementy Omleta implementujemy już w trakcie jego działania, z dumą możemy stwierdzić, że nasz serwis póki co znajduje się w (ciągłej) wersji Beta, co z kolei jeszcze bardziej przybliża nas do Ideału 2.0. Co będzie następne? Może jakiś mały mashupik? W każdym razie niezwykle ważnym jest by załapać się na którąś z fraz ze słownika marketingu 2.0.

Wizualizacja - Port Solny (Kraków)

Michał Burek, 16 październik 2007, 13:03
kategorie: 3d | architektura | portfolio
komentarze: 3 (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Poniższe wizualizacje wykonałem w pracowni Anny Sochy i Roberta Kuzianika. Pokazują one koncepcję renowacji, rozbudowy i adaptacji na cele kongresowe Portu Solnego nieopodal placu Bohaterów Getta w Krakowie. Projekt zakłada podniesienie dachu istniejącego budynku, dzięki czemu na poddaszu zmieszczą się doświetlone pasami okien sale seminaryjne, oraz dobudowanie minimalistycznej kubatury, w której umiejscowiona zostanie wielofunkcyjna sala kongresowa. Zmianie ulegną też elewacje, głównie za sprawą powiększonych okien na parterze, który pomieści między innymi restaurację. Wedle projektu pokrycie dachu miałoby zostać zmienione z nałożonej obecnie papy na spatynowaną miedź. Ten sam materiał znajdzie się na elewacji dobudowanej kostki.

Model zbudowałem w 3ds Max, rendering powstał w V-Ray’u. Zgodnie z założeniami, zakres mojego opracowania nie obejmuje otoczenia budynku.

Port solny - wizualizacja - widok

[Czytaj dalej →]

Szakale dywersji czyli nieparszywa dwunastka

Michał Gancarski, 14 październik 2007, 23:13
kategorie: obcisłe getry i peleryna
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

archeolodzy w ogródku EntombetaKilka dni temu, załatwiając swoje sprawy w Galerii Krakowskiej, wstąpiłem ukradkiem do tamtejszego Empiku. Zazwyczaj robię to zupełnie bez powodu, przeszukując półki w nadziei, że coś wpadnie mi w oko i skłoni do wydania pieniędzy. Oczywiście coś w oko wpada mi zawsze i jedynie podsunięta przez demona realizmu myśl o niezapłaconych ratach, składkach i rachunkach powstrzymuje mnie przed napawaniem się stertą nowych wytworów popkultury.

Tym razem cel miałem określony jasno: wchodzę do środka, zgarniam z regału najnowszego “Wilqa”, płacę, wychodzę, wracam do domu, czytam. Plan wykonałem w stu procentach ale jego realizacja była o tyle spóźniona, że “Zaplute zamazane” ukazało się jeszcze we wrześniu.

[Czytaj dalej →]

Na początek: początek.

Mateusz Kubik, 11 październik 2007, 18:43
kategorie: ładne kwiatki
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Stało się i tak, że przyszła kolej na mnie aby napisać kilka słów tytułem wstępu. Ktoś już o tym wspomniał ale: Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i paroma lasami nad wielką rzeką…no dobrze, zaraz obok w Pradze. Tam siedząc z Michałem, pijąc piwo za kolejne ostatnie, pożyczone przed chwilą pieniądze wpadliśmy na genialny pomysł. Skądinąd większość pomysłów w takich sytuacjach można uznać za genialne. Najprawdopodobniej wynikała ta genialność (jak wspomniał Michał) z prostego faktu, że nasze skurczone żołądki przeżywały swoiste katabasis, a nasze głowy stan zgoła odwrotny, podobny raczej iluminacji niż udręce zstępowania do otchłani. Ale o tym wszystkim już było. I o rohlikach i o serwetkach i radości z posiadania cosia, czyli naszego omletu. To nasze przyslowiowe dziecko rodziło się przez te lata w srogich bólach ale w końcu powstało, będzie teraz raczkować, a my będziemy je wychowywać aby wyrosło na miłego i świadomego obywatela. No, na świadomego na pewno. Tyle tytułem wstępu, a teraz do pracy ;) Będziemy starać się wszyscy w czwórkę przybliżać wam nasze pomysły i zainteresowania i pewnie gdzieś w tym całym chaosie wyklaruje się czym ta strona będzie. Stay tuned!

Na początek: reklama

Michał Burek, 10 październik 2007, 01:55
kategorie: przyprawy
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Dawno, dawno temu, w dalekiej Pradze, pijąc piwo za ostatnie pieniądze postanowiliśmy z Mateuszem K. zrobić “coś” i nazwać to Omlet. Zważywszy, że od kilku dni stać nas było tylko na bardzo małe bułeczki, Omlet brzmiał w naszych uszach jak zaklęcie. “coś” zaczęło się od szkiców na serwetce a zamterializowało po licznych zmianach koncepcji pod postacią niniejszej strony. Obecnie w projekt zaangażowane są cztery osoby o różnych zainteresowaniach, które (mam nadzieję) stworzą tu coś smacznego. Czym ta strona będzie? Zobaczymy. Wkrótce postaram się pokazać jaka już nie będzie, czyli mały skrót z poprzednich projektów Omleta. Zapraszam:)

Omlet wystartował

Michał Gancarski, 08 październik 2007, 02:26
kategorie: błękitna linia TP
komentarze: brak (skomentuj wpis, RSS z komentarzami)

Po latach starań i setkach dyskusji, po wielu przeróbkach i zmianach koncepcji, Omlet wystartował. Będzie to wspólne dzieło czterech, póki co, osób: Michała Burka, Michała Gancarskiego, Mateusza Kubika i Agu Markiewicz. Nie piszemy co się tu znajdzie, bo znajdzie się gdy już zostanie napisane. Każde z nas potraktuje swoją przestrzeń wedle uznania i wykorzysta ją dla własnych celów. Ja na przykład chciałbym zostać Imperatorem Wszechświata.

Technikalia

Kanały RSS dostępne są zarówno dla całego Omleta jak i dla poszczególnych autorów. Porządne przeglądarki same je wykryją. Linki do wszystkich kanałów umieszczone są też w stopce.